Blog

Kiedy event nie jest odpowiedzią na problem firmy

Najważniejsze tezy: Firmy, które nie korzystają z event marketingu, najczęściej nie tłumaczą tego pieniędzmi. Tłumaczą to tym, że narzędzie nie pasuje do ich sytuacji, i w części przypadków mają rację. Umiejętność odradzenia wydarzenia jest po stronie doradcy warta więcej od umiejętności jego sprzedania, bo wydarzenie bez celu bywa najdroższą formą spotkania firmowego.

  • W raporcie Event marketing 2025/2026 powodem niekorzystania jest najczęściej nieadekwatność narzędzia (48), potem brak potrzeby (35), a finanse dopiero na trzecim miejscu (16).
  • Korzystanie z event marketingu spadło w badanej próbie z 84 procent w 2024 roku do 71 w 2025, przy czym próba jest mała i niereprezentatywna.
  • Pięć sytuacji, w których wydarzenie nie jest właściwym narzędziem, i to, co w nich działa zamiast niego.
  • Trzy pytania, które rozstrzygają, czy problem da się rozwiązać wydarzeniem, czy wydarzenie odłoży go o kwartał.

Prowadzę rozmowę o wydarzeniu, które ma odbudować zaangażowanie zespołu po trudnym roku. W trzydziestej minucie okazuje się, że w firmie od ośmiu miesięcy nie odbyły się rozmowy oceniające, a dwa działy nie wiedzą, kto za co odpowiada po reorganizacji. Wydarzenie w takiej sytuacji nie odbuduje zaangażowania. Zbierze ludzi w jednej sali i pokaże im, że problem nie został rozwiązany, tylko oprawiony w scenografię.

To rozmowa, którą przeprowadzam kilka razy w roku i po której czasem nie ma projektu. Nie uważam tego za porażkę sprzedażową. Uważam za porażkę sytuację, w której wydarzenie się odbywa i nie zmienia niczego, bo wtedy firma zapisuje sobie, że event marketing nie działa, i ma rację co do swojego przypadku.

Rynek sam mówi, dlaczego nie korzysta, i nie mówi o pieniądzach

Raport Event marketing 2025/2026 przygotowany przez IQS i MeetingPlanner.pl, badanie z października i listopada 2025 roku, zapytał o powody niekorzystania z event marketingu grupę, która z niego nie korzystała. Kolejność odpowiedzi: narzędzie nieadekwatne do potrzeb 48 procent, brak takiej potrzeby 35, powody finansowe 16.

Trzeba od razu powiedzieć, na czym ta liczba stoi. Podgrupa niekorzystających liczyła 29 osób. Przy takiej liczebności pojedyncze wskazania przesuwają procenty o kilka punktów, więc traktuję te dane jako kierunek, nie jako pomiar. Kierunek jest jednak czytelny i zgodny z tym, co słyszę w rozmowach: ludzie nie mówią, że nie mają budżetu. Mówią, że to nie ich narzędzie.

Dla rynku dostawców jest to informacja niewygodna. Oferta budowana pod obiekcję cenową trafia w powód, który jest trzeci, i mija się z dwoma pierwszymi. Przy obiekcji o nieadekwatności narzędzia obniżenie ceny nie pomaga, bo odpowiada na pytanie, którego nikt nie zadał.

Pięć sytuacji, w których odradzam wydarzenie

Problem jest w procesie, nie w relacjach

Dwa działy przeszkadzają sobie w pracy, bo mają sprzeczne wskaźniki. Wydarzenie integracyjne poprawi nastroje na tydzień i nie zmieni wskaźników. Po powrocie do biura ci sami ludzie nadal będą rozliczani z rzeczy, które się wykluczają. Tu działa warsztat z decyzją na końcu albo zmiana w sposobie rozliczania, nie wspólny wyjazd.

Rozpoznanie jest proste: zapytaj, co konkretnie uczestnicy mają móc zrobić w poniedziałek, czego nie mogli w piątek. Przy odpowiedzi dotyczącej uprawnień, danych albo priorytetów masz problem procesowy.

Firma oczekuje, że wydarzenie przekaże wiedzę

Osiem godzin prezentacji dla dwustu osób nie przenosi wiedzy do pracy. Metaanaliza szkoleń organizacyjnych Arthura i współautorów z 2003 roku, opublikowana w Journal of Applied Psychology i oparta na ponad dwustu badaniach, pokazuje prosty rozjazd: uczestnicy na szkoleniu uczą się wyraźnie, a w wynikach firmy widać z tego ponad dwa razy mniej.

Przegląd Cochrane z 2021 roku, obejmujący 215 badań z losowym przydziałem i ponad dwadzieścia osiem tysięcy pracowników ochrony zdrowia, podaje dla spotkań edukacyjnych medianową poprawę zgodności z pożądaną praktyką na poziomie czterech punktów procentowych. To inna branża i inny rodzaj spotkań, więc nie przenoszę liczby na konferencję firmową. Przenoszę wniosek: samo spotkanie zmienia praktykę mało, a dołożenie materiałów i powtórzeń zmienia ją bardziej. Szerzej rozpisałem to w tekście o tym, dlaczego wiedza nie jest rezultatem eventu.

Decyzja o wydarzeniu wyprzedziła decyzję o celu

Termin jest zaklepany, obiekt zarezerwowany, a na pytanie o cel pada odpowiedź, że robimy to co roku. Takie wydarzenie i tak się odbędzie, bo zaliczka już poszła. Moja rola sprowadza się wtedy do wyciągnięcia z niego czegokolwiek, a to jest praca znacznie droższa od pracy nad projektem rozpoczętym od celu.

Przy wydarzeniach cyklicznych warto raz na trzy lata zadać pytanie, czy ta edycja miałaby się odbyć, gdyby nie było poprzedniej. Mechanikę takiego przeglądu opisałem w materiale o audycie wydarzenia przed budżetem.

Grupa docelowa jest zbyt mała albo zbyt rozproszona

Dwunastu decydentów z całej Polski, z czego czterech przyjedzie. Koszt na uczestnika przy dominacji kosztów stałych robi się absurdalny, a efekt relacyjny byłby taki sam po czterech spotkaniach u klienta. Wydarzenie ma sens przy liczbie, przy której koszt jednostkowy spada, albo przy grupie, której nie da się zebrać inaczej.

Odwrotna sytuacja też się zdarza: grupa jest duża, ale rozstrzelona pod względem potrzeb. Jedna sala i jedna agenda dla czterech różnych ról zawodowych daje program rozcieńczony do poziomu, przy którym nikt nie dostaje nic użytecznego.

Firma chce wydarzeniem naprawić komunikację, której nie prowadzi

Pracownicy dowiadują się o decyzjach z rynku, zanim powie im zarząd. Wydarzenie z wystąpieniem prezesa nie odwróci tego, bo brakuje nie sceny, a rytmu komunikacji między wydarzeniami. Tego rytmu wydarzenie nie zastąpi, tylko przez jeden dzień przykryje.

Tu dochodzi do tego ryzyko, które widzę regularnie: wydarzenie buduje oczekiwanie zmiany. Gdy po nim nie następuje nic, zaufanie spada niżej, niż było przed nim, bo ludzie usłyszeli obietnicę i zweryfikowali ją w ciągu miesiąca.

Co działa, gdy wydarzenie nie jest odpowiedzią

Odradzanie bez alternatywy jest bezużyteczne, więc wymieniam, co w tych sytuacjach proponuję.

Przy problemie procesowym: sesja robocza dla ośmiu do dwunastu osób z decyzją i właścicielem każdego ustalenia na końcu. Trwa pół dnia, nie wymaga obiektu i daje zapis, do którego da się wrócić.

Przy oczekiwaniu przeniesienia wiedzy: rozłożenie materiału na kilka krótkich spotkań z zadaniem między nimi. Metaanaliza praktyki rozłożonej w czasie, Cepeda i współautorzy 2006 w Psychological Bulletin, obejmująca 839 ocen w 317 eksperymentach, pokazuje przewagę rozłożenia nad skumulowaniem przy wszystkich badanych odstępach. Dotyczy zadań z materiałem słownym, nie szkoleń firmowych, i tak to podaję, ale kierunek jest jednoznaczny.

Przy małej grupie decydentów: cykl spotkań jeden na jednego albo jedno spotkanie w formacie kolacji dla ośmiu osób. Taniej, bliżej i z wyższą jakością rozmowy.

Przy problemie komunikacyjnym: ustalony rytm, choćby krótki, ale dotrzymywany. Materiał marketingowy bez wydarzenia opisałem osobno w tekście o marketingu doświadczeń bez eventu.

Trzy pytania, które rozstrzygają

Używam ich na początku każdej rozmowy o nowym projekcie i w połowie przypadków jedno z nich kończy temat szybciej, niż oczekiwał klient.

Pytanie pierwsze: jakie zachowanie konkretnej grupy ma się zmienić i do kiedy. Zdanie o wzmocnieniu relacji nie przechodzi. Przechodzi natomiast zdanie o czterdziestu dealerach, którzy złożą zamówienie przedsezonowe do 15 lutego, bo da się je sprawdzić w marcu.

Pytanie drugie: co już próbowaliście i dlaczego nie zadziałało. Przy odpowiedzi, że nic nie próbowaliśmy, wydarzenie jest kosztownym pierwszym krokiem. Zwykle istnieje tańszy test tej samej hipotezy.

Pytanie trzecie: co się stanie między wydarzeniem a kolejnym kontaktem z tą grupą. Brak odpowiedzi oznacza, że wydarzenie będzie jednorazowym impulsem, a to rzadko wystarcza do zmiany zachowania.

Dlaczego odradzanie opłaca się także dostawcy

Wiem, że teza jest wygodna dla kogoś, kto sprzedaje doradztwo, więc podaję rachunek. Projekt bez ustalonego celu generuje zmiany zakresu w trakcie, bo cel domyka się dopiero przy scenariuszu. Zmiany zakresu zjadają marżę po stronie wykonawcy i budżet po stronie zamawiającego. Po takim projekcie nie ma referencji, bo nikt nie wie, co osiągnął.

Druga strona rachunku jest prostsza. Firma, której raz odradzono wydatek, wraca z projektem, w którym cel jest ustalony, i wraca do tej samej osoby. Z mojej praktyki to najtańszy sposób budowania relacji w tej branży, znacznie tańszy od oferty z rabatem.

Event firmowy jako narzędzie: co z tego wynika

Rynek nie odrzuca event marketingu z powodu ceny. Odrzuca go, bo w swoich sytuacjach nie widzi dopasowania, i część tych ocen jest trafna. Dostawca, który tego nie przyjmuje, sprzedaje narzędzie do problemów, których ono nie rozwiązuje, i buduje w ten sposób rynkowe przekonanie, że wydarzenia nie działają.

Praktyczny następny krok dotyczy twojego najbliższego projektu. Zapisz jednym zdaniem, jakie zachowanie ma się zmienić i do kiedy. Gdy tego zdania nie da się napisać, masz odpowiedź, i lepiej dostać ją teraz niż w marcu.

FAQ: kiedy event firmowy nie jest odpowiedzią

Czy spadek korzystania z event marketingu oznacza, że rynek się kurczy

Z tego badania tego nie da się wyczytać. W próbie IQS korzystanie spadło z 84 procent w 2024 roku do 71 w 2025, ale próba liczy około stu osób z bazy jednego portalu branżowego, więc nie opisuje polskich firm w ogóle. Jednocześnie 75 procent badanych zapowiada korzystanie w 2026 roku, co przy deklaracjach trzeba czytać jako intencję, nie prognozę.

Jak odróżnić brak potrzeby od braku świadomości potrzeby

Pytaniem o problem, nie o narzędzie. Przedsiębiorstwo, które mówi, że nie potrzebuje wydarzeń, a jednocześnie opisuje trudność z utrzymaniem kontaktu z najważniejszymi klientami między przetargami, ma potrzebę i nie łączy jej z tym narzędziem. Firma, która opisuje wyłącznie problemy produktowe i cenowe, zwykle rzeczywiście nie ma potrzeby, którą załatwia się spotkaniem.

Co powiedzieć zarządowi, który chce wydarzenia bez celu

Zapytać, co ma być w podsumowaniu dla zarządu po wydarzeniu. To samo pytanie postawione od końca zwykle ujawnia, że cel istnieje, tylko nie został nazwany. Gdy nadal nie ma odpowiedzi, zaproponuj mniejszy format w tym roku i pełny projekt w kolejnym, gdy cel będzie ustalony.

Czy wydarzenie cykliczne trzeba uzasadniać co roku

Celem tak, formatem nie. Cykliczność ma wartość sama w sobie, bo buduje rytm i rozpoznawalność, więc nie proponuję kwestionowania jej co dwanaście miesięcy. Proponuję natomiast raz na kilka lat sprawdzenie, czy cel z pierwszej edycji nadal jest aktualny, bo zdarza się, że wydarzenie przetrwało problem, który je wywołał.

Kiedy wydarzenie jest wyborem oczywistym

Gdy potrzebujesz jednocześnie trzech rzeczy: zebrania grupy, której nie da się zebrać inaczej, doświadczenia, którego nie da się opowiedzieć, i decyzji podjętej w obecności wszystkich stron. Przy dwóch z trzech trzeba policzyć alternatywy. Gdy zostaje jedna z trzech, alternatywa zwykle wygrywa.

Sprawdźmy, czy to projekt na wydarzenie

Masz pomysł na wydarzenie i chcesz go przetestować przed wydaniem pieniędzy? Godzina rozmowy zwykle wystarcza, żeby ustalić, jakie zachowanie ma się zmienić, czy wydarzenie jest do tego właściwym narzędziem i co byłoby tańszą alternatywą.

Umów konsultację godzinną

Źródła

IQS i MeetingPlanner.pl, Event marketing 2025/2026. Wielopokoleniowość uczestników wydarzeń, badanie CAWI, próba 102 osób z bazy MeetingPlanner.pl, październik i listopad 2025, publikacja styczeń 2026. Wykorzystane liczby: powody niekorzystania z event marketingu, narzędzie nieadekwatne 48, brak potrzeby 35, powody finansowe 16, podstawa n = 29 (bardzo mała podgrupa, dane traktowane jako kierunek); korzystanie z event marketingu 71 procent w 2025 wobec 84 w 2024, spadek istotny statystycznie (N = 102); zamiar korzystania w 2026 roku 75 procent. Raport nie jest próbą reprezentatywną polskich firm i został współtworzony przez osiem agencji eventowych. Arthur W., Bennett W., Edens P., Bell S., Journal of Applied Psychology 2003, tom 88, numer 2: metaanaliza efektów szkoleń organizacyjnych, wielkości efektu dla uczenia się 0,63 (234 badania) i dla wyników organizacyjnych 0,26 (26 badań). Forsetlund L. i inni, Cochrane Database of Systematic Reviews 2021: przegląd 215 badań z losowym przydziałem, ponad 28 tysięcy pracowników ochrony zdrowia, medianowa poprawa zgodności z pożądaną praktyką po spotkaniach edukacyjnych na poziomie 4 punktów procentowych. Cepeda N., Pashler H., Vul E., Wixted J., Rohrer D., Psychological Bulletin 2006, tom 132, numer 3: 839 ocen praktyki rozłożonej w czasie w 317 eksperymentach ze 184 artykułów, przewaga rozłożenia nad skumulowaniem przy wszystkich badanych odstępach, dotyczy zadań z materiałem słownym.

O autorze

Piotr Kalewski, projektant doświadczeń biznesowych i CEO Event Marketing Institute. Projektuje wydarzenia firmowe jako proces, który zaczyna się tygodnie przed datą, zostawia ślad długo po niej i ma wywołać jedną konkretną zmianę: w sprzedaży, postawach, kulturze organizacji albo wizerunku marki. Od 12 lat pracuje przy wydarzeniach B2B z trzech stron stołu: jako event manager w agencji, Head of Marketing po stronie klienta i szef własnej firmy. Ma za sobą ponad 700 wydarzeń i ponad 400 wystąpień na scenie. Autor książki „Event Management dla początkujących (i nie tylko)” (2025), wykładowca WSB Merito Poznań, twórca kanału „Wejście od zaplecza” o kulisach branży.

Przeczytaj też

Pytania

FAQ

Czy spadek korzystania z event marketingu oznacza, że rynek się kurczy

Z tego badania tego nie da się wyczytać. W próbie IQS korzystanie spadło z 84 procent w 2024 roku do 71 w 2025, ale próba liczy około stu osób z bazy jednego portalu branżowego, więc nie opisuje polskich firm w ogóle. Jednocześnie 75 procent badanych zapowiada korzystanie w 2026 roku, co przy deklaracjach trzeba czytać jako intencję, nie prognozę.

Jak odróżnić brak potrzeby od braku świadomości potrzeby

Pytaniem o problem, nie o narzędzie. Przedsiębiorstwo, które mówi, że nie potrzebuje wydarzeń, a jednocześnie opisuje trudność z utrzymaniem kontaktu z najważniejszymi klientami między przetargami, ma potrzebę i nie łączy jej z tym narzędziem. Firma, która opisuje wyłącznie problemy produktowe i cenowe, zwykle rzeczywiście nie ma potrzeby, którą załatwia się spotkaniem.

Co powiedzieć zarządowi, który chce wydarzenia bez celu

Zapytać, co ma być w podsumowaniu dla zarządu po wydarzeniu. To samo pytanie postawione od końca zwykle ujawnia, że cel istnieje, tylko nie został nazwany. Gdy nadal nie ma odpowiedzi, zaproponuj mniejszy format w tym roku i pełny projekt w kolejnym, gdy cel będzie ustalony.

Czy wydarzenie cykliczne trzeba uzasadniać co roku

Celem tak, formatem nie. Cykliczność ma wartość sama w sobie, bo buduje rytm i rozpoznawalność, więc nie proponuję kwestionowania jej co dwanaście miesięcy. Proponuję natomiast raz na kilka lat sprawdzenie, czy cel z pierwszej edycji nadal jest aktualny, bo zdarza się, że wydarzenie przetrwało problem, który je wywołał.

Kiedy wydarzenie jest wyborem oczywistym

Gdy potrzebujesz jednocześnie trzech rzeczy: zebrania grupy, której nie da się zebrać inaczej, doświadczenia, którego nie da się opowiedzieć, i decyzji podjętej w obecności wszystkich stron. Przy dwóch z trzech trzeba policzyć alternatywy. Gdy zostaje jedna z trzech, alternatywa zwykle wygrywa.

Było pomocne? Podaj dalej
→ Zobacz pozostałe artykuły

Przeczytaj również

ZGARNIJ BONUSY!

Dołącz do społeczności świadomych marketerów i otrzymaj pakiet bonusów za darmo! 🎉 Co 2 tygodnie wyślemy Ci też newsletter pełen konkretnych inspiracji z obszaru marketingu doświadczeń.

Dziękujemy! Zapisaliśmy Cię do Newslettera
Ups! Coś poszło nie tak