Blog

Oceny agencji eventowych: dlaczego spadły

Najważniejsze tezy: Oceny agencji eventowych w Polsce spadły w jednym roku tak mocno, że spadek jest istotny statystycznie, a raport, który to pokazuje, współtworzyło osiem agencji eventowych. To rzadka sytuacja, w której dostawcy opublikowali liczbę świadczącą przeciwko sobie, i warto ją przeczytać dokładnie, zanim rynek wytłumaczy ją budżetami.

  • Z agencji korzystało 55 procent firm wobec 68 rok wcześniej, a ocen bardzo dobrych jest 39 wobec 63.
  • Ten spadek nie dzieje się w oderwaniu: korzystanie z event marketingu w ogóle spadło z 84 na 71 procent.
  • Pierwszą pozycją do cięcia w budżetach jest obsługa projektowa agencji, czyli dokładnie ta, która odpowiada za ustawienie reszty.
  • Jednoczesny wzrost oczekiwań wobec ofert agencyjnych i spadek ocen daje jedno wytłumaczenie: usługi zostały te same, rozjechały się oczekiwania klientów.

Raport Event marketing 2025/2026 przygotowany przez IQS i MeetingPlanner.pl, na próbie 102 klientów agencji eventowych, badanie z października i listopada 2025 roku, zawiera liczbę, która powinna zatrzymać każdego, kto sprzedaje albo kupuje usługi eventowe. Ocen bardzo dobrych dla współpracy z agencją jest 39 procent, rok wcześniej było 63.

Dwadzieścia cztery punkty procentowe w ocenach agencji eventowych w jednym roku to nie wahanie. Przy próbie 56 firm korzystających ze wsparcia agencji trzeba ostrożnie czytać pojedyncze punkty, ale nie taki rozstrzał.

Oceny agencji eventowych: trzy spadki do czytania razem

Pojedyncza liczba niczego nie tłumaczy. Raport podaje trzy, które układają się w jeden ruch.

  • Korzystanie z agencji: 55 procent wobec 68 w 2024 roku (N = 102). Raport oznacza ten spadek jako istotny statystycznie. Trzynaście punktów w dół oznacza, że co ósma firma z próby przestała w tym roku pracować z agencją.
  • Ocena współpracy co najmniej dobra: 76 procent wobec 90 (n = 56). Ocen bardzo dobrych 39 wobec 63. Firmy nie przestały oceniać dobrze, przestały oceniać entuzjastycznie.
  • Korzystanie z event marketingu w ogóle: 71 procent w 2025 wobec 84 w 2024, 72 w 2023 i 68 w 2022 (N = 102). Ten spadek raport też oznacza jako istotny. Rok 2024 wygląda w tej serii na odstający w górę, nie rok 2025 na odstający w dół.

Trzeci punkt zmienia interpretację pierwszych dwóch. Gdyby spadła tylko ocena agencji, rozmowa dotyczyłaby jakości wykonania. Spadek po stronie całego narzędzia przy jednoczesnym spadku ocen dostawcy wygląda na ruch po stronie kupującego, nie sprzedającego.

Gdzie agencje eventowe tną obsługę projektową

Najmocniejsza przesłanka siedzi w sekcji budżetowej. Cięcia budżetu dotknęły 61 procent firm, a najczęściej wskazywaną pozycją do cięcia była obsługa projektowa agencji, wymieniona przez 52 procent z tej grupy (n = 44).

W tym samym raporcie struktura wydatków pokazuje, że agencja i obsługa projektowa to największa pozycja kosztowa, 62 wobec lokalizacji 41, cateringu 41 i atrakcji 37 (n = 73). Cięcie poszło więc w pozycję największą i jednocześnie w tę, która nie jest widoczna dla uczestnika.

Z mojej perspektywy to logiczna i kosztowna decyzja naraz. Logiczna, bo z arkusza obsługa projektowa wygląda jak narzut na rzeczy prawdziwe. Kosztowna, bo praca nie znika razem z fakturą. Przechodzi do działu marketingu, który ma w tym samym kwartale kilkanaście innych projektów, i tam przestaje być wyceniona, więc wygląda na darmową.

Przy średniej 18 wydarzeń offline, 16 online i 9 hybrydowych na firmę w ciągu roku (n = 73) przeniesienie koordynacji do środka organizacji oznacza kilkadziesiąt projektów bez dedykowanej osoby. Ocena współpracy spada wtedy także wtedy, gdy agencja pracuje tak samo jak rok wcześniej, bo zmienił się zakres, nie wykonanie.

Oczekiwania rosną w tym samym raporcie

Druga strona tej samej kartki. Personalizacji pokoleniowej w ofertach agencji oczekuje 61 procent firm, a zmian po wejściu pokolenia Alpha spodziewa się również 61 procent (N = 102).

Zestawienie tych dwóch rzeczy daje obraz rozjazdu. Klient oczekuje od oferty warstwy, której sam u siebie nie ma, bo w tym samym badaniu różnic w oczekiwaniach pokoleń nie potrafi ocenić 46 procent firm. Agencja ma dostarczyć personalizację pod grupy, których klient nie opisał, a potem zostaje oceniona za to, że nie dostarczyła.

Widuję to w zapytaniach ofertowych. Brief mówi „nowocześnie, pod młodsze pokolenie”, bez jednej liczby o składzie grupy i bez jednego zdania o tym, jakie zachowanie ma się zmienić. Agencja odpowiada formą, klient ocenia formę i obie strony mają poczucie, że druga nie zrozumiała.

Raport współtworzyło osiem agencji

Ten fragment jest dla mnie najciekawszy w całej publikacji. Raport współtworzyło osiem agencji: Allegro Brand Experience Agency, BLUEXPERIENCE, Creative Pro, El Padre, Imagine Nation, KDK Events, Live Age i Plej. Liczba o spadku ocen agencji została opublikowana przez agencje.

Ma to dwie konsekwencje i obie trzeba nazwać. Pierwsza: wiarygodność tej konkretnej liczby rośnie, bo publikujący nie mieli w niej interesu. Druga: konstrukcja całego raportu pozostaje konstrukcją materiału współtworzonego przez dostawców opisywanych usług, więc przy liczbach korzystnych dla branży ostrożność obowiązuje w drugą stronę.

Osobno trzeba policzyć próbę. Sto dwie osoby z bazy MeetingPlanner.pl to firmy już obecne na rynku spotkań. Reprezentatywną próbą polskich firm nie są. Przy podziałach schodzi do kilkudziesięciu odpowiedzi, a przy powodach niekorzystania z event marketingu do 29. Deklaracje o 2026 roku zbierano jesienią 2025, więc są zamiarem, nie pomiarem.

Co z tego wynika dla kupującego usługi agencji eventowej

Po stronie klienta ten spadek pokazuje, gdzie leży ryzyko. O tym, że agencje przestały umieć pracować, nie mówi. Cztery rzeczy, które sprawdzam przed podpisaniem umowy.

  • Policz koordynację, zanim ją wyciąć. Wypisz zadania, które przy wydarzeniu wykonuje agencja, i przy każdym zapisz, kto je weźmie po cięciu i w jakim czasie. Gdy przy połowie pozycji pojawia się ta sama osoba z twojego zespołu, oszczędność jest pozorna. Metodę wyceny czasu zespołu rozpisałem w tekście o wyborze między agencją a własnym zespołem.
  • Opisz grupę, zanim poprosisz o personalizację. Skład wiekowy, liczba oddziałów, odległość dojazdu, udział osób pracujących zmianowo. Bez tego oferta dostanie warstwę dekoracyjną, bo nie ma z czego zbudować innej.
  • Zapisz w briefie zachowanie, nie wrażenie. Co uczestnik ma zrobić po wydarzeniu i w jakim terminie. Siedem pól, które dają porównywalne oferty, zebrałem w tekście o zapytaniu ofertowym na event.
  • Ustal, co jest po której stronie, na papierze. Spadek ocen przy niezmienionym wykonaniu bierze się najczęściej z nieustalonego podziału zakresu. Zasady współpracy opisałem osobno w tekście o współpracy klienta z agencją eventową.

Co z tego wynika dla sprzedającego

Po stronie agencji liczba 39 wobec 63 nie jest oceną rzemiosła. Jest oceną rozjazdu między tym, co klient kupił, a tym, czego oczekiwał, i ten rozjazd da się domknąć na etapie oferty.

Najprostsza zmiana polega na wpisaniu do oferty tego, czego w niej nie ma, czyli zakresu po stronie klienta. Kto przygotuje listę uczestników i w jakim formacie, kto odpowie na pytania działu prawnego, kto zatwierdzi treści i do kiedy. Oferta bez tej kolumny zostaje potem oceniona za opóźnienia, których źródłem były nieustalone zależności.

Druga zmiana dotyczy mierników. Przy 75 procentach firm zamierzających korzystać z event marketingu w 2026 roku i 61 procentach zapowiadających budżet taki sam lub większy rynek nie znika, tylko twardniej rozlicza. Oferta, która podaje, co zostanie zmierzone i czym, wychodzi z rozmowy o cenie na rozmowę o zakresie.

FAQ

Czy spadek ocen oznacza, że agencje pracują gorzej

Raport tego nie mierzy, bo pyta o ocenę współpracy, nie o jakość wykonania. Przy jednoczesnym spadku korzystania z całego narzędzia i przy cięciach kierowanych właśnie w obsługę projektową bardziej prawdopodobne jest zawężenie zakresu zleceń. Agencja z mniejszym mandatem dostaje tę samą odpowiedzialność za efekt i niższą ocenę.

Na jakiej próbie oparty jest spadek do 39 procent

Podstawą jest 56 firm korzystających ze wsparcia agencji, w ramach próby 102 osób z bazy MeetingPlanner.pl. Reprezentatywną próbą polskich firm to nie jest, a przy takiej liczebności pojedyncze punkty procentowe są szumem. Rozstrzał 63 wobec 39 wykracza jednak poza szum, dlatego traktuję go jako sygnał.

Czy warto rezygnować z agencji przy kilkudziesięciu wydarzeniach w roku

Przy średniej 18 wydarzeń offline, 16 online i 9 hybrydowych na firmę rezygnacja z koordynacji oznacza przeniesienie kilkudziesięciu projektów na wewnętrzny zespół. Przed decyzją policz godziny, nie faktury: ile osobogodzin zajmuje jedno wydarzenie po stronie firmy i ile ich zostaje w kwartale na pozostałe zadania marketingu.

Czego nie wolno wyczytać z tego raportu

Nie wolno wyczytać wielkości polskiego rynku ani średnich kwot, bo raport ich nie podaje. Wyników nie da się też przenosić na wszystkie polskie firmy, bo próba pochodzi od firm już związanych z rynkiem spotkań. Raport jest obrazem nastrojów kupujących, którzy ten rynek znają, i tylko tak go cytuję.

Rozmowa o zakresie przed rozmową o cenie

Mam godzinę konsultacji, w której przechodzimy przez twój brief albo twoją ofertę i rozdzielamy zakres na dwie kolumny: co robi dostawca i co musi zrobić organizacja. Wychodzisz z dokumentem, który zdejmuje z projektu większość powodów późniejszych niskich ocen.

Umów konsultację godzinną

Źródła

IQS i MeetingPlanner.pl, Event marketing 2025/2026. Wielopokoleniowość uczestników wydarzeń, badanie CAWI, próba 102 osób, październik i listopad 2025, publikacja styczeń 2026, piąta edycja, 74 strony. Wykorzystane liczby: korzystanie z agencji 55 procent wobec 68 w 2024, spadek istotny statystycznie (N = 102); ocena współpracy co najmniej dobra 76 wobec 90, ocen bardzo dobrych 39 wobec 63 (n = 56); korzystanie z event marketingu 71 procent w 2025, 84 w 2024, 72 w 2023, 68 w 2022, spadek wobec 2024 istotny statystycznie (N = 102); cięcia budżetu u 61 procent firm, najczęściej na obsłudze projektowej agencji (52), n = 44; struktura wydatków: agencja i obsługa projektowa 62, lokalizacja 41, catering 41, atrakcje 37 (n = 73); średnia liczba wydarzeń: 18 offline, 16 online, 9 hybrydowych (n = 73); oczekiwanie personalizacji pokoleniowej w ofertach 61 procent, spodziewane zmiany po wejściu pokolenia Alpha 61 procent (N = 102); plany na 2026: 75 procent zamierza korzystać z event marketingu, 61 procent zapowiada budżet taki sam lub większy. Raport współtworzyły agencje: Allegro Brand Experience Agency, BLUEXPERIENCE, Creative Pro, El Padre, Imagine Nation, KDK Events, Live Age, Plej. Struktura próby: korporacja 62, spółka Skarbu Państwa 11, administracja publiczna 8, MŚP 6.

O autorze

Piotr Kalewski, projektant doświadczeń biznesowych i CEO Event Marketing Institute. Projektuje wydarzenia firmowe jako proces, który zaczyna się tygodnie przed datą, zostawia ślad długo po niej i ma wywołać jedną konkretną zmianę: w sprzedaży, postawach, kulturze organizacji albo wizerunku marki. Od 12 lat pracuje przy wydarzeniach B2B z trzech stron stołu: jako event manager w agencji, Head of Marketing po stronie klienta i szef własnej firmy. Ma za sobą ponad 700 wydarzeń i ponad 400 wystąpień na scenie. Autor książki „Event Management dla początkujących (i nie tylko)” (2025), wykładowca WSB Merito Poznań, twórca kanału „Wejście od zaplecza” o kulisach branży.

Przeczytaj też

Było pomocne? Podaj dalej
→ Zobacz pozostałe artykuły

Przeczytaj również

ZGARNIJ BONUSY!

Dołącz do społeczności świadomych marketerów i otrzymaj pakiet bonusów za darmo! 🎉 Co 2 tygodnie wyślemy Ci też newsletter pełen konkretnych inspiracji z obszaru marketingu doświadczeń.

Dziękujemy! Zapisaliśmy Cię do Newslettera
Ups! Coś poszło nie tak