Event Marketing Institute Sp. z o.o.
Iwonicka 3, 60-473 Poznań
NIP 7812066079
REGON 527890052
KRS 0001090243
REGON 527890052
KRS 0001090243
© 2024 Kalewski copy
W skrócie
Ten tekst jest skrótem. Przeszedłem przez oferty świąteczne obiektów w trzech miastach, wybrałem po trzy, które publikują ceny w sposób nadający się do porównania, i zestawiam je obok siebie razem z pozycjami, które do tych cen trzeba doliczyć. Stan na 1 października 2026, czyli moment, w którym obiekty mają już pełne cenniki na grudzień, a terminy jeszcze nie są wyczerpane.
Kryterium było jedno i brzmi niepopularnie: obiekt musi mieć cennik w internecie. Oferta, która zaczyna się od zapytania ofertowego, nie da się porównać z inną ofertą, a w grudniu nie masz tygodnia na korespondencję z dwunastoma miejscami.
Drugie sito było praktyczne. Odrzuciłem oferty, w których cena obejmuje tak różne rzeczy, że porównanie traci sens: pakiet z noclegiem, pakiet dwudniowy, pakiet z salą liczoną osobno. Zostały oferty, w których płacisz za menu na osobę w sali udostępnionej w ramach pakietu.
Trzecia rzecz, której nie brałem pod uwagę: wnętrze. Ten tekst dotyczy pieniędzy, wygląd miejsca zostawiam innemu zestawieniu. Zestawienie obiektów według pojemności i charakteru przestrzeni mam osobno.
Najtańszy punkt wejścia z całej poznańskiej listy. Obiekt podaje cenę od, co w praktyce oznacza wariant podstawowy z ograniczonym menu, i to jest uczciwe oznaczenie, bo liczba jest realnym dolnym progiem. Przy grupie pięćdziesięciu osób daje 6 950 złotych za samo menu.
Trzy sety wigilijne z jasno rozpisaną zawartością, co pozwala policzyć, za co dokładnie dopłacasz w każdym progu. Dwie pozycje do doliczenia: przystawki po 60 złotych za dwie porcje i napoje w przedziale od 52 do 120 złotych od osoby. Obiekt uruchamia open bar od trzydziestu osób, a przy mniejszej grupie alkohol liczy od butelki, co przy zespole dwudziestoosobowym bywa korzystniejsze.
Najszerzej rozpisany cennik w mieście i jednocześnie ten, który wymaga najdokładniejszego czytania. Trzy progi menu, open bar w trzech wariantach po 69, 130 i 189 złotych, opłata korkowa 20 albo 30 złotych zależnie od rodzaju alkoholu, 500 złotych za każdą rozpoczętą godzinę po dwudziestej drugiej i serwis nieujęty w cenie menu. Obiekt przyjmuje grupy od pięćdziesięciu do stu pięćdziesięciu osób i dopuszcza zmianę liczby gości do siedmiu dni przed terminem.
Porównanie dwuletnie pokazuje tempo, w jakim te ceny rosną. W sezonie 2024 ta sama oferta miała progi 119, 179 i 219 złotych. Dzisiejsze 169, 229 i 279 to wzrost od dwudziestu siedmiu do czterdziestu dwóch procent w dwa sezony, zależnie od progu. Pełny rozkład poznańskich cen razem z tym porównaniem rozpisałem w tekście o tym, ile kosztuje wigilia firmowa w Poznaniu.
Cztery progi, wszystkie podane w kwotach brutto, co we Wrocławiu nie jest regułą. Ta jedna decyzja redakcyjna obiektu oszczędza godzinę przeliczania, a przy porównywaniu z ofertami netto dochodzi do tego dwadzieścia trzy procent różnicy. Przy sześćdziesięciu osobach rozstrzał między progiem pierwszym i czwartym wynosi 8 400 złotych.
Oferta ciekawa nie poziomem ceny, a tym, co w niej siedzi. Obiekt podaje kolędy na żywo w wykonaniu pianisty jako element menu, bez osobnej pozycji za artystę, plus dwadzieścia procent rabatu na parking. Przy formacie minimalistycznym z muzyką w tle oznacza to, że pozycja warta kilka tysięcy złotych wypada z budżetu programowego.
Dwa progi menu i najbardziej szczery cennik z całej dziewiątki, bo obiekt wpisał do niego dwie rzeczy, które inni przemilczają: pięcioprocentowy serwis liczony od kwoty brutto oraz klauzulę waloryzacyjną odnoszącą się do wskaźnika GUS. Klauzula oznacza, że cena z października może wzrosnąć do grudnia, i to jest informacja, którą chcesz mieć przed podpisaniem. Sala główna ma parkiet, czyli wieczór z częścią tańczącą nie wymaga wynajmu techniki.
Rozkład wszystkich wrocławskich pozycji, razem z cateringiem do biura od 129 złotych i minimalną wartością zamówienia, znajdziesz w tekście o tym, ile kosztuje wigilia firmowa we Wrocławiu. Jest tam też rachunek dla wariantu bez obiektu, czyli kolacji zamówionej do biura.
Trzy progi w przedziale, który w Warszawie wypada poniżej średniej, przy pełnej informacji o zawartości każdego z nich. Dolny próg jest tu realnie dolny i nie jest okrojony do dwóch dań, co przy warszawskich cenach zmienia kosztorys dla sześćdziesięciu osób o kilka tysięcy złotych.
Przedział menu plus dwie pozycje rozpisane osobno: open bar od 75 złotych netto i napoje w przedziale od 17 do 47 złotych. Netto w tym cenniku jest istotne, bo po doliczeniu podatku górny wariant z barem wychodzi powyżej 400 złotych od osoby, czyli dwa razy drożej od dolnego progu u Księcia Poniatowskiego.
Oferta z górnej półki śródmieścia z jasno podanym przedziałem i osobnym wariantem bufetowym po 210 złotych. Obiekt mieści się w kategorii, w której płacisz za wnętrze i lokalizację, i trzeba to świadomie zdecydować, bo przy formacie minimalistycznym art déco sali pracuje przeciwko założeniu wieczoru.
Warszawska rozpiętość jest największa z trzech miast: od 159 złotych do ponad 600 złotych od osoby w obiektach z pełną oprawą. Dlaczego ta rozpiętość jest tak szeroka i gdzie w niej siedzi pułapka netto do brutto, rozbiłem w tekście o tym, ile kosztuje wigilia firmowa w Warszawie.
Menu i napoje to w kosztorysie wigilijnym od siedemdziesięciu pięciu do dziewięćdziesięciu procent całości. Reszta idzie na program, technikę i dekorację, a jej udział zależy od formatu wieczoru.
Wieczór zasiadany z opłatkiem mieści program w kilkunastu procentach budżetu, bo sala siedzi i potrzebuje dwóch punktów. Format z parkietem po kolacji dochodzi do dwudziestu pięciu procent, bo didżej, nagłośnienie i oświetlenie są pozycjami obowiązkowymi. Wariant minimalistyczny spada do sześciu, bo cały wieczór niesie kolacja.
Rachunek całkowity dla sześćdziesięciu osób mieści się w przedziale od 18 500 do 32 000 złotych zależnie od miasta i formatu. Benchmark sprzed trzech lat, czyli analiza serwisu Briefly z 2023 roku mówiąca o 214 złotych średnio na osobę, wyznacza dziś dolną granicę rynku. To główna zmiana, którą widzę w cennikach tego sezonu.
Poznań, przy porównaniu dolnych progów: 139 złotych wobec 155 we Wrocławiu i 159 w Warszawie. Przy górnych progach różnica praktycznie zanika, bo oferty premium we wszystkich trzech miastach kończą się w okolicach 280 do 300 złotych od osoby za menu. Warszawa odstaje dopiero w segmencie obiektów z pełną oprawą, gdzie ceny przekraczają 600 złotych.
Nie w każdym obiekcie. Browar Prost ma w cenniku klauzulę waloryzacyjną odnoszącą się do wskaźnika GUS, co oznacza możliwą zmianę ceny do dnia realizacji. Przy podpisywaniu umowy w październiku poproś o zapis, który blokuje cenę, albo policz górny wariant waloryzacji i wpisz go do kosztorysu jako rezerwę.
Od 50 do 190 złotych od osoby w pakietach open bar, zależnie od wariantu i obiektu. Przy grupie, która pije umiarkowanie, rozliczenie od butelki wychodzi taniej, ale wymaga od obiektu zgody i zwykle jest dostępne poniżej progu uruchamiającego open bar. Fortezza podaje ten próg na trzydziestu osobach.
W Poznaniu i we Wrocławiu drugi i trzeci tydzień grudnia bywa wyczerpany w pierwszej połowie listopada, w Warszawie wcześniej. Rezerwacja w październiku daje wybór terminu i czas na site inspection, a przy obiektach z klauzulą waloryzacyjną pozwala negocjować zapis o cenie. Zmiana liczby osób bywa możliwa do siedmiu dni przed terminem, co Lechicka ma zapisane w ofercie.
Mam godzinę konsultacji, w której przechodzimy przez oferty, które masz na biurku, i rozkładamy je na te same pozycje, żeby porównanie było porównaniem. Wychodzisz z kosztorysem, w którym widać serwis, napoje i godziny po limicie.
Cenniki świąteczne obiektów sprawdzone 1 października 2026: Hotel HP Park Poznań, Restauracja Fortezza, HL Hotel Lechicka, Hotel Śląsk Wrocław, HP Park Plaza Wrocław, Browar Prost, Książę Poniatowski Warszawa, o3Hotel, Polonia Palace. Porównanie cennika Lechickiej z sezonem 2024 na podstawie archiwalnej oferty tego obiektu. Dane o średnim koszcie wigilii firmowej: analiza serwisu Briefly z 2023 roku. Klauzula waloryzacyjna i stawka serwisowa: cennik wigilijny Browaru Prost, stan na 1 października 2026.
Piotr Kalewski, projektant doświadczeń biznesowych i CEO Event Marketing Institute. Projektuje wydarzenia firmowe jako proces, który zaczyna się tygodnie przed datą, zostawia ślad długo po niej i ma wywołać jedną konkretną zmianę: w sprzedaży, postawach, kulturze organizacji albo wizerunku marki. Od 12 lat pracuje przy wydarzeniach B2B z trzech stron stołu: jako event manager w agencji, Head of Marketing po stronie klienta i szef własnej firmy. Ma za sobą ponad 700 wydarzeń i ponad 400 wystąpień na scenie. Autor książki „Event Management dla początkujących (i nie tylko)” (2025), wykładowca WSB Merito Poznań, twórca kanału „Wejście od zaplecza” o kulisach branży.
Dołącz do społeczności świadomych marketerów i otrzymaj pakiet bonusów za darmo! 🎉 Co 2 tygodnie wyślemy Ci też newsletter pełen konkretnych inspiracji z obszaru marketingu doświadczeń.