Event Marketing Institute Sp. z o.o.
Iwonicka 3, 60-473 Poznań
NIP 7812066079
REGON 527890052
KRS 0001090243
REGON 527890052
KRS 0001090243
© 2024 Kalewski copy
W skrócie
Poznań jest w tej trójce miast najtańszy w średnich z badań i jednocześnie całkowicie nieodróżnialny od Warszawy w cennikach. Sprawdziłem, co poznańskie obiekty opublikowały na ten sezon, i rozbiłem to na pozycje. Stan na 1 października 2026.
Poniższe stawki pochodzą ze stron oferentów. Tam, gdzie obiekt nie podał roku sezonu albo nie rozróżnił kwot netto i brutto, zaznaczam to przy pozycji.
HL Hotel Lechicka przy ulicy Lechickiej 101 opublikował trzy pakiety na 2026 rok. Pierwsza Gwiazdka kosztuje 169 złotych od osoby w wersji serwowanej, Grudniowa Noc 229 złotych na półmiskach, Świąteczny Cud 279 złotych. W cenie zupa, danie główne, deser, napoje bezalkoholowe bez limitu i dekoracja stołu ze świeżymi kwiatami. Serwis nie jest wliczony, a napiwek hotel zostawia do uznania. Obiekt przyjmuje grupy od pięćdziesięciu do stu pięćdziesięciu osób i pozwala korygować menu oraz liczbę gości do siedmiu dni przed terminem.
Restauracja Fortezza podaje trzy sety: 162, 192 i 209 złotych od osoby. W każdym barszcz z uszkami albo zupa grzybowa oraz trzy dania główne po półtorej porcji, czyli ryba, drób i pierogi. Zimne przystawki są pozycją osobną i kosztują 60 złotych za dwie porcje. Pakiety napojowe mieszczą się między 52 a 120 złotych od osoby, przy czym open bar wymaga minimum trzydziestu osób.
HP Park Hotel nad Maltą zaczyna menu serwowane od 139 złotych od osoby i ma w ofercie świątecznej wariant z didżejem, bez podanej stawki za muzykę. Glamour House w Przeźmierowie rozpisał pięć pakietów od 100 do 225 złotych, przy czym dwa najwyższe obejmują siedem godzin zamiast pięciu. Żaden z tych dwóch obiektów nie podał na stronie roku sezonu, więc traktuję stawki jako orientacyjne.
Z sezonu 2024 pochodzą jeszcze dane zebrane przez serwis Konferencje.pl: Klub Pod Papugami 157 i 197 złotych brutto za menu oraz 194,40 i 257 złotych za bufety, Andersia Hotel od 99 złotych za menu serwowane i od 179 za bufet, Sheraton Poznań od 159 złotych netto za kolację. Te kwoty mają dwa lata, więc stanowią dolną granicę rozmowy, nie punkt odniesienia.
Lechicka ma te same trzy pakiety w cenniku z 2024 roku po 119, 179 i 219 złotych. Dzisiaj kosztują 169, 229 i 279. Wzrost wynosi 50 złotych na dwóch pakietach i 60 na pierwszym, czyli od 27 do 42 procent w dwa sezony.
To jest najkonkretniejsza liczba, jaką znalazłem w tym mieście, i jednocześnie najbardziej niewygodna. Jeżeli budżet na grudzień powstaje przez przepisanie faktury z 2024 roku i dodanie dziesięciu procent na inflację, zabraknie około jednej trzeciej kwoty. Przy stu osobach to pięć do sześciu tysięcy złotych różnicy na samym jedzeniu.
Dla porównania analiza serwisu Briefly z 2023 roku dawała dla Poznania średni budżet 8,7 tysiąca złotych przy 37 uczestnikach, czyli około 195 złotych na osobę. Dzisiejsze cenniki zaczynają się od 139 złotych za samo menu i sięgają 279. Średnia z zapytań ofertowych sprzed trzech lat nie opisuje już żadnej realnej oferty.
Stawka z cennika obejmuje jedzenie i zwykle napoje bezalkoholowe. Reszta dochodzi po drodze i w Poznaniu wygląda tak.
Alkohol. Open bar na trzy godziny u Lechickiej kosztuje 69 złotych w wariancie bezalkoholowym, 130 w standardzie i 189 w premium. Każda kolejna godzina to od 40 do 80 złotych od osoby. W Fortezzy pakiety napojowe mieszczą się między 52 a 120 złotych. Ceny jednostkowe u Lechickiej: wino od 55 do 70 złotych, piwo 16, wódka od 60 do 70, whisky od 90 do 110, grzaniec 21 złotych.
Serwis. Lechicka pisze wprost, że nie jest wliczony. Przy pięćdziesięciu osobach i menu po 200 złotych dziesięcioprocentowy serwis to tysiąc złotych, których nie ma w ofercie.
Godziny po dwudziestej drugiej. Lechicka liczy 500 złotych za każdą rozpoczętą godzinę. Wieczór, który rozkręcił się o dwudziestej pierwszej i skończył o pierwszej, dokłada półtora tysiąca złotych.
Własny alkohol. Korkowe to 20 złotych od butelki pół litra i 30 złotych od siedmiu dziesiątych. Dwadzieścia butelek daje od czterystu do sześciuset złotych, więc przywiezienie swojego wina rzadko jest oszczędnością, jaką się wydaje. Więcej takich pozycji rozpisałem w tekście o opłacie korkowej i kosztach spoza oferty.
Minimum osobowe. Lechicka przyjmuje od pięćdziesięciu osób, Fortezza wymaga trzydziestu do uruchomienia open baru. Jeżeli potwierdzi się czterdzieści osób zamiast sześćdziesięciu, część ofert przestaje obowiązywać, a nie każdy obiekt mówi o tym na etapie wyceny.
Miejsce na planszę: kafelek z cennikami poznańskimi na sezon 2026, nazwy obiektów, kwoty od i do, oznaczenie netto i brutto. Układ pionowy.
Tu zaczyna się część, której nie ma w pakiecie hotelowym. To ona decyduje o tym, czy wieczór ma przebieg, czy tylko podane jedzenie.
Muzyka. Platformy zleceń podają dla Poznania średnią didżejską na poziomie 1 800 złotych, ale ta liczba obejmuje wesela i imprezy domowe. Do wigilii firmowej z mikrofonem dla zarządu i obsługą części oficjalnej sensowny przedział to od dwóch do pięciu tysięcy złotych, a pakiet z nagłośnieniem i światłem na sześć godzin kosztuje około 2 900 złotych. Zespół liczący od pięciu do siedmiu muzyków to według cenników agencyjnych od 10 000 do 25 000 złotych. Lechicka i HP Park mają didżeja w ofercie świątecznej, obie bez podanej stawki, więc o cenę trzeba zapytać osobno.
Technika. Nagłośnienie dla pięćdziesięciu do dwustu osób to od 600 do 1 800 złotych za dzień, oświetlenie podstawowe od 250 do 750 złotych, technik dźwięku od 800 do 1 500. Poznań jest w tych pozycjach tańszy od Warszawy o piętnaście do trzydziestu procent. Jeżeli obiekt ma własne nagłośnienie, jak Ułan Browar czy sale hotelowe Lechickiej, ta pozycja z budżetu wypada.
Prowadzący. Konferansjer początkujący 700 złotych za trzy godziny, mało doświadczony około 1 500 złotych netto, doświadczony od 2 000 złotych netto. Przy wieczorze z wystąpieniem zarządu i programem to pozycja, która zwraca się najszybciej z całej listy, bo pilnuje czasu.
Fotograf. Dwie do trzech godzin wystarczy. Cenniki warszawskie na 2026 rok podają 700 złotych brutto za pierwszą godzinę i od 250 do 400 za kolejne, w Poznaniu stawki są zwykle niższe.
Atrakcje. Fotobudka na trzy godziny od 900 do 1 400 złotych, warsztaty rękodzielnicze od 160 do 180 złotych brutto od uczestnika, wizyta Mikołaja około 550 złotych, w szczycie sezonu do 1 000 złotych za godzinę.
Poniższe kalkulacje opierają się wyłącznie na liczbach z tego tekstu. To arytmetyka na publicznych cennikach, nie oferta.
Trzydzieści osób. Menu po 162 złote to 4 860 złotych. Pakiet napojowy po 60 złotych to 1 800. Serwis dziesięć procent od całości to 666. Razem 7 326 złotych, czyli 244 złote na osobę. Bez muzyki i techniki, bo sala restauracyjna radzi sobie bez nagłośnienia.
Sto osób. Menu po 200 złotych to 20 000 złotych. Open bar standardowy po 130 złotych to 13 000. Serwis dziesięć procent to 3 300. Didżej z nagłośnieniem 2 900. Prowadzący 1 500. Fotograf na trzy godziny 1 200. Razem 41 900 złotych, czyli 419 złotych na osobę. Dwukrotność średniej, którą znajdziesz w artykułach o wigiliach firmowych, a nie ma tu jeszcze fotobudki ani prezentów.
Sto pięćdziesiąt osób, górna granica Lechickiej. Menu po 229 złotych to 34 350 złotych. Open bar po 130 złotych to 19 500. Serwis dziesięć procent to 5 385. Didżej 2 900. Prowadzący 2 000. Fotograf 1 500. Dopłata za dwie godziny po dwudziestej drugiej 1 000. Razem 66 635 złotych, czyli 444 złote na osobę.
Wniosek z tej arytmetyki: koszt na osobę rośnie wraz ze skalą, a nie maleje, bo przy większej grupie dochodzą pozycje, które przy trzydziestu osobach są zbędne. Jedzenie stanowi mniej niż połowę rachunku w każdym wariancie poza najmniejszym.
Przy menu dopytaj jeszcze o liczbę punktów wydawania i zapas porcji bezmięsnych. Rozpisałem to w tekście o menu i cateringu na wigilię firmową.
Poznańskie menu zaczyna się w tym sezonie od 139 złotych i kończy na 279, a realny koszt wieczoru z muzyką i obsługą wychodzi przy stu osobach w okolicach 420 złotych na głowę. To jest liczba, od której warto zacząć rozmowę z zarządem.
Dwie rzeczy specyficzne dla tego miasta. Pierwsza: różnica między obiektem w śródmieściu a obiektem w Przeźmierowie czy Wąsowie obejmuje cenę menu i dodatkowo autokary, których przy lokalizacji na trasie tramwajowej zamawiać nie trzeba. Druga: poznańskie obiekty częściej niż warszawskie mają własne nagłośnienie i scenę, co wycina z budżetu od tysiąca do dwóch tysięcy złotych. Zapytaj o to przed podpisaniem, bo w ofercie rzadko jest to wyeksponowane.
Terminy, dojazdy i pytania do lokalu rozpisałem osobno w tekście o wigilii firmowej w Poznaniu. Jeżeli chcesz zobaczyć, jak te stawki wypadają na tle Wrocławia i Warszawy, mam porównanie trzech miast w jednym miejscu.
Przy menu po 200 złotych, pakiecie napojowym po 100 i serwisie dziesięć procent rachunek wychodzi około 16 500 złotych, czyli 330 złotych na osobę. Z didżejem i prowadzącym dojdzie jeszcze cztery do pięciu tysięcy, co podnosi stawkę do około 420 złotych. Bez muzyki i przy prostszym menu da się zamknąć wieczór w okolicach 250 złotych na głowę.
W pozycjach technicznych tak, o piętnaście do trzydziestu procent. Sama gastronomia różni się niewiele: poznańskie cenniki zaczynają się w tym sezonie od 139 złotych, warszawskie od 159. Rozpiętość między dwoma poznańskimi obiektami jest większa niż rozpiętość między tymi dwoma miastami.
Trzygodzinny pakiet standardowy to 130 złotych od osoby u Lechickiej, premium 189, bezalkoholowy 69. Każda kolejna godzina dokłada od 40 do 80 złotych. W Fortezzy pakiety mieszczą się między 52 a 120 złotych, ale open bar wymaga minimum trzydziestu osób. Przy stu osobach i czterech godzinach mówimy o kwocie rzędu piętnastu tysięcy.
Cenniki świąteczne poznańskie obiekty publikują zwykle we wrześniu i trzymają do końca sezonu, więc rezerwacja w październiku nie jest droższa od wrześniowej. Drożej robi się przez wybór terminu: drugi i trzeci piątek grudnia schodzą pierwsze, a obiekty rzadko negocjują cenę na datę, o którą pytają trzy inne firmy.
Samo jedzenie tak, ale bierzesz na siebie zastawę, obsługę, dekorację i sprzątanie. Przy biurze z dużą przestrzenią wspólną to się opłaca, przy wynajętej sali zwykle nie, bo płacisz dwa razy: za najem i za catering, który w restauracji byłby w jednej pozycji.
Mam godzinę konsultacji, w której przechodzimy przez twoją ofertę pozycja po pozycji i sprawdzamy, gdzie są luki: serwis, godziny, minimum osobowe, nagłośnienie. Wychodzisz z listą pytań do obiektu i z realnym kosztem końcowym zamiast z ceną z nagłówka.
Cenniki sprawdzone 1 października 2026 na stronach obiektów: HL Hotel Lechicka, Restauracja Fortezza, HP Park Hotel Poznań, Glamour House. Zestawienie poznańskich hoteli z 2024 roku: serwis Konferencje.pl. Dane o średnich budżetach: analiza serwisu Briefly z 2023 roku. Stawki muzyki, techniki i obsługi: cenniki dostawców Musicmachines i Piotr Wiater, serwis Poprowadzeto.pl, agregator Zleca.pl, platforma Fixly.
Dołącz do społeczności świadomych marketerów i otrzymaj pakiet bonusów za darmo! 🎉 Co 2 tygodnie wyślemy Ci też newsletter pełen konkretnych inspiracji z obszaru marketingu doświadczeń.