Blog

Zgoda na wykorzystanie wizerunku na evencie: lekcja z kiss cam Coldplay

16 lipca 2025 roku na stadionie Gillette w Foxborough kamera na koncercie Coldplay pokazała na telebimie parę z widowni. Kobieta zasłoniła twarz, mężczyzna uciekł z kadru, a Chris Martin rzucił ze sceny, że albo mają romans, albo są bardzo nieśmiali. Parą okazali się prezes firmy Astronomer Andy Byron i szefowa działu personalnego tej samej firmy, Kristin Cabot. Nagranie jednej z uczestniczek koncertu zebrało na TikToku według Express Tribune blisko 125 milionów wyświetleń, a w ciągu dziesięciu dni oboje odeszli z firmy.

Tamtego wieczoru nikt nie złamał scenariusza. Kiss cam był stałym punktem trasy, kamera robiła to samo co na poprzednich koncertach, i dlatego ta historia dotyczy każdego, kto na swoim evencie kieruje obiektyw na widownię. Jacek Kotarbiński opisał ją kilka dni później na swoim blogu w tekście „Przypał roku, czyli trzeba było uważać”, zwracając uwagę na technologię jako formę rozliczalności.

Najważniejsze tezy: na wydarzeniu firmowym wizerunek uczestnika podlega jednocześnie prawu autorskiemu, kodeksowi cywilnemu i RODO, a jedna zgoda zebrana przy rejestracji nie musi obejmować sytuacji, w których kamera trafia na konkretną osobę.
  • Wyjątek dla „szczegółu całości” z art. 81 prawa autorskiego obejmuje zdjęcia tłumu, a zbliżenie na jedną osobę spod niego wychodzi.
  • Pracodawca opiera publikację wizerunku pracownika na dobrowolnej zgodzie, której brak nie może mieć negatywnych skutków.
  • Kamera na widowni wymaga zasad dla realizatora i prowadzącego, spisanych przed wydarzeniem.
  • Uczestnik powinien mieć realny sposób, żeby do kadru nie trafić.

Co mówi prawo o wizerunku na wydarzeniu

Punktem wyjścia jest art. 81 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z 1994 roku. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby, która jest na nim przedstawiona. Zezwolenie nie jest potrzebne, gdy osoba otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie i nie zastrzegła inaczej, gdy jest osobą powszechnie znaną sfotografowaną w związku z pełnioną funkcją publiczną albo gdy stanowi jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz czy publiczna impreza.

Wizerunek należy też do dóbr osobistych wymienionych w art. 23 kodeksu cywilnego. Osoba, której wizerunek naruszono, może na podstawie art. 24 żądać zaniechania działania, usunięcia jego skutków, a także zadośćuczynienia albo zapłaty na cel społeczny. Trzecią warstwą jest RODO: wizerunek pozwalający zidentyfikować osobę to dana osobowa, więc organizator potrzebuje podstawy przetwarzania, w praktyce eventowej zgody z art. 6 ust. 1 lit. a albo prawnie uzasadnionego interesu z lit. f, i musi spełnić obowiązek informacyjny z art. 13.

Nie jestem prawnikiem i ten tekst nie zastępuje porady prawnej. Opisuję, jak te przepisy przekładają się na decyzje producenta wydarzenia, a konkretne zapisy regulaminu i klauzul uzgodnij z prawnikiem od ochrony danych.

Kiedy uczestnik przestaje być szczegółem tłumu

Sądy czytają wyjątek z art. 81 ust. 2 pkt 2 wąsko. Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z 19 grudnia 2001 roku (I ACa 957/01) wskazał, że wyjątek działa wtedy, gdy głównym przedmiotem zdjęcia jest miejsce lub wydarzenie, a osoba pozostaje w tle. Wrocławski sąd apelacyjny w 2014 roku (I ACa 1452/13) dodał test praktyczny: wizerunek musi być elementem przypadkowym, którego usunięcie nie zmieniłoby tematu i charakteru ujęcia.

Zdjęcie sali z 300 osobami słuchającymi panelu mieści się w wyjątku. Zbliżenie na dwie osoby na telebimie, z komentarzem prowadzącego, już nie, bo w tym kadrze one stają się tematem. Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 2018 roku (V ACa 484/17), cytowanym przez serwis Fotoprawo, wskazał też, że udział w imprezie publicznej oznacza zgodę na publikację wizerunku wyłącznie w związku z tą imprezą.

Dla producenta płynie z tego prosta reguła. Kadr ogólny sali, sceny i stref networkingu zwykle mieści się w wyjątku, zwłaszcza gdy regulamin i oznaczenia przy wejściu informują o rejestracji. Każde ujęcie, w którym konkretna osoba jest tematem, wymaga zgody tej osoby, zebranej świadomie i przed publikacją.

Pracownicy na imprezie firmowej

Na imprezie firmowej dochodzi relacja podporządkowania. Art. 22¹a kodeksu pracy, obowiązujący od 2019 roku, pozwala przetwarzać dane pracownika na podstawie jego zgody, ale brak zgody albo jej wycofanie nie może prowadzić do niekorzystnego traktowania. UODO w poradniku „Ochrona danych osobowych w miejscu pracy” z 2018 roku napisał wprost, że publikacja wizerunku pracownika na stronie internetowej wymaga jego dobrowolnej zgody.

W praktyce oznacza to formularz zgody, który pracownik może zostawić pustym bez tłumaczenia się, i sposób oznaczenia osób bez zgody na miejscu, na przykład kolorową smycz albo naklejkę na identyfikatorze. Fotograf i realizator dostają tę informację na odprawie przed wydarzeniem. Temat wraca przy każdym filmie z eventu, bo materiał z udziałem pracowników żyje w kanałach firmy długo po wydarzeniu.

Cztery zasady dla kamery na widowni

Kamera, która szuka reakcji publiczności, jest częstym elementem realizacji konferencji, gal i imprez firmowych. Poniżej cztery zasady, które warto spisać z realizatorem i prowadzącym przed próbą techniczną.

1. Kadr ogólny jako ustawienie domyślne

Plan ogólny pokazuje salę, grupę albo reakcję widowni jako całość. Zbliżenie na jedną osobę realizator robi wtedy, gdy ta osoba występuje, zadaje pytanie do mikrofonu albo wcześniej zgodziła się na udział w takiej zabawie.

Zakaz: nie wyświetlaj na telebimie zbliżeń przypadkowych osób z widowni. Na koncercie Coldplay wystarczyło kilka sekund takiego kadru.

2. Prowadzący nie komentuje ludzi z kadru

Komentarz ze sceny zamienia ujęcie w treść. W Foxborough samo ujęcie trwało krótko, a zdanie Chrisa Martina nadało mu interpretację, którą potem powtórzyły media na całym świecie.

Zakaz: nie żartuj z osób pokazanych na ekranie, ich relacji ani wyglądu. Żart w sali trwa sekundę, a w nagraniu z telefonu zostaje w sieci.

3. Strefy bez kamery

Strefa bez kamery to wyraźnie oznaczony fragment sali albo kilka rzędów, w których realizator nie kadruje ludzi. Przy wejściu uczestnik dowiaduje się, gdzie usiąść, jeśli nie chce trafić na ekran.

Zakaz: nie chowaj informacji o nagrywaniu w regulaminie na kilkanaście stron. Po incydencie w Foxborough Chris Martin na koncercie w Hull w sierpniu 2025 roku uprzedzał publiczność ze sceny, że kto nie jest gotów trafić do międzynarodowych wiadomości, powinien się schylić.

4. Procedura na wypadek incydentu

Spisana procedura odpowiada na trzy pytania: kto może przerwać wyświetlanie obrazu, kto decyduje o usunięciu materiału z nagrania i kanałów wydarzenia oraz kto kontaktuje się z osobą, której sytuacja dotyczy. Szerzej o planie awaryjnym pisałem w tekście o kryzysach na eventach.

Zakaz: nie publikuj w trakcie wydarzenia materiału z widowni w jego mediach społecznościowych bez akceptacji osoby odpowiedzialnej za procedurę. Nagrania uczestników i tak krążą własnym obiegiem, ale kanał organizatora nie powinien ich wzmacniać.

Przygotowujesz konferencję albo galę z realizacją na żywo i chcesz spisać zasady dla kamery przed próbą techniczną? Umów konsultację 1:1 i przejdziemy razem przez scenariusz realizacji.

Czego uczy reakcja firmy

Astronomer odpowiedział 25 lipca 2025 roku nagraniem z Gwyneth Paltrow jako „bardzo tymczasową rzeczniczką”, która z przymrużeniem oka dziękowała za nagłe zainteresowanie automatyzacją przepływu danych. Firma potraktowała rozgłos jako okazję do opowiedzenia o produkcie. Organizator eventu takiego wyjścia nie ma, bo pytanie po incydencie dotyczy tego, jak potraktował własnych gości. Jak budować reputację, zanim przyjdzie kryzys, opisałem w tekście o reputacji firmy przed kryzysem.

Sygnał, że zasady są za słabe

Zapytaj realizatora na próbie technicznej, co zrobi, gdy osoba pokazana na ekranie zasłoni twarz. Odpowiedź „przejdę na kolejną osobę” oznacza, że zasad nie ma. Właściwa reakcja to natychmiastowe przejście na plan ogólny i brak tego ujęcia w materiałach po wydarzeniu.

Przed najbliższym wydarzeniem przeczytaj swój regulamin tak, jak przeczyta go uczestnik złapany przez kamerę. Jeśli nie znajdzie w nim sposobu na uniknięcie ekranu, zasady trzeba dopisać.

Najczęstsze pytania o wizerunek na evencie

Czy na zdjęcia uczestników konferencji potrzebna jest zgoda?

Na zdjęcia, na których konkretna osoba jest tematem ujęcia, co do zasady tak, zgodnie z art. 81 ust. 1 prawa autorskiego. Zdjęcia tłumu, w których uczestnik jest jedynie szczegółem całości, mogą mieścić się w wyjątku z art. 81 ust. 2 pkt 2.

Czy zapis w regulaminie zastępuje zgodę?

Informacja w regulaminie realizuje obowiązek informacyjny, ale nie zastępuje zgody na zbliżenia i publikacje, w których konkretna osoba gra główną rolę. Zgoda w rozumieniu RODO musi być dobrowolna, a jej wycofanie ma być tak samo łatwe jak udzielenie, zgodnie z art. 7 ust. 3.

Czy pracodawca może wymagać zgody na zdjęcia z imprezy firmowej?

Nie może uzależniać od niej niczego. Art. 22¹a kodeksu pracy stanowi, że brak zgody albo jej wycofanie nie mogą być podstawą niekorzystnego traktowania pracownika.

Co zrobić, gdy uczestnik prosi o usunięcie zdjęcia?

Usunąć je z kanałów organizatora i potwierdzić to uczestnikowi bez zwłoki. Osoba, która wycofała zgodę, ma do tego prawo na podstawie RODO, a przy naruszeniu dóbr osobistych może też żądać usunięcia skutków na podstawie art. 24 kodeksu cywilnego.

Czym jest kiss cam?

Kiss cam to segment na koncertach i meczach, w którym kamera pokazuje na telebimie parę z widowni, a publiczność czeka na pocałunek. Na trasie Coldplay był częścią utworu „Jumbotron Song”, podczas którego w lipcu 2025 roku doszło do incydentu z udziałem szefów Astronomera.

Źródła: ustawa z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, art. 81; Kodeks cywilny, art. 23 i 24; Kodeks pracy, art. 22¹a; rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (RODO), art. 6, 7 i 13; UODO, „Ochrona danych osobowych w miejscu pracy. Poradnik dla pracodawców”, 2018; wyroki Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 19 grudnia 2001 r., I ACa 957/01, Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 30 stycznia 2014 r., I ACa 1452/13, i Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 4 lipca 2018 r., V ACa 484/17; Boston Globe, relacje z 25 lipca 2025; NBC News, 2025; Complex, 2025; Express Tribune, 22 lipca 2025; TechCrunch i CNN, 26 lipca 2025; Jacek Kotarbiński, „Przypał roku, czyli trzeba było uważać”, 20 lipca 2025.

Było pomocne? Podaj dalej
→ Zobacz pozostałe artykuły

Przeczytaj również

ZGARNIJ BONUSY!

Dołącz do społeczności świadomych marketerów i otrzymaj pakiet bonusów za darmo! 🎉 Co 2 tygodnie wyślemy Ci też newsletter pełen konkretnych inspiracji z obszaru marketingu doświadczeń.

Dziękujemy! Zapisaliśmy Cię do Newslettera
Ups! Coś poszło nie tak