Blog

Prezentacja na scenę: ile slajdów i co na nich zmieścić

Z tekstu dowiesz się:
Czego klienci agencji oczekują od komunikacji wydarzenia na pierwszym miejscu, dlaczego sala prosi o slajdy, które uczą ją gorzej, ile slajdów ma sens przy dwudziestu minutach, co zrobić z wykresem i jak przygotować wersję awaryjną bez rzutnika.

Pierwsze oczekiwanie klientów wobec komunikacji wydarzenia: mniej bodźców

Raport „Event marketing 2024/2025” przygotowany przez MeetingPlanner.pl z instytutem IQS pyta klientów agencji o to, co liczy się w komunikacji wydarzenia. Na pierwszym miejscu wyszło uniknięcie przebodźcowania.

Ten sam raport podaje, że 85 procent firm ocenia doświadczenie uczestnika swoich wydarzeń dobrze, a 37 procent stawia budowanie relacji z partnerami biznesowymi jako pierwszy cel spotkania. Slajd zapisany akapitami pracuje przeciw obu tym rzeczom naraz: zabiera uwagę, którą uczestnik mógłby dać człowiekowi na scenie, i zamienia rozmowę w czytanie. Do tego Polska Organizacja Turystyczna podaje w raporcie „Przemysł spotkań i wydarzeń w Polsce 2025”, na danych za 2024 rok, że 69 procent konferencji i kongresów trwa jeden dzień. Jeden dzień to gęsty program i prelekcje po dwadzieścia minut, a nie wykłady.

Osobna sprawa to prośby samej sali. Po prelekcjach słyszę jedno zdanie częściej od innych: „wyślesz slajdy?”. Uczestnik chce pliku, który przeczyta bez prelegenta, i ta potrzeba jest sensowna. Prośba o slajdy z pełnym tekstem opisuje jednak materiał do czytania po wydarzeniu, a prezentację na scenę buduje się inaczej. Z mojej praktyki te dwa pliki rzadko da się połączyć bez straty dla jednego z nich.

Ile slajdów przy dwudziestu minutach

Liczba nie jest regułą, a konsekwencją. Jeden slajd na jedną myśl przy czterech do sześciu myśli w dwudziestominutowym wystąpieniu daje od czterech do ośmiu slajdów plus jeden otwierający. Trzydzieści slajdów w tym samym czasie oznacza czterdzieści sekund na slajd, czyli tempo, w którym sala czyta, zamiast słuchać.

Praktyczny test: zasłoń ekran i powiedz swój blok. Gdy da się to zrobić, slajdy wspierają treść. W przeciwnym razie treść siedzi na slajdach, a Ty jesteś lektorem. Powiązanie między gęstością treści i tym, co uczestnik faktycznie wynosi, rozpisałem w tekście o przeciążeniu poznawczym na konferencji.

Co zrobić z wykresem w prezentacji na scenę

Wykres na scenie ma jedno zadanie: pokazać jedną rzecz, którą mówisz. Z tego wynikają trzy decyzje.

  • Jedna seria danych na slajd. Trzy linie na jednym wykresie wymagają od sali porównywania, na które nie ma czasu w trzydzieści sekund.
  • Podpis zamiast tytułu. Nie „Przychody 2024 do 2026”, a zdanie, które z wykresu wynika. Sala przeczyta podpis, nie osie.
  • Źródło pod wykresem. Pierwsze pytanie z sali dotyczy pochodzenia danych. Napis zamyka ten wątek, zanim się otworzy.

Tabel na scenę nie dawaj. Sześć kolumn i dziesięć wierszy z odległości piętnastu metrów to szara plama. Z tabeli robi się jedna liczba z podpisem albo plansza przygotowana graficznie, do wysłania po wydarzeniu.

Czego nie umieszczać na slajdach

  • całych zdań, które i tak wypowiesz, bo to dokładnie wariant obniżający zapamiętywanie,
  • agendy jako drugiego slajdu, bo odkłada powód do słuchania,
  • logotypów klientów na otwarciu, bo autorytet buduje treść, a nie lista,
  • animacji wejścia na każdy punkt listy, bo przyciąga uwagę do ruchu, a nie do sensu,
  • numerów slajdów przy krótkim wystąpieniu, bo informują salę, ile jeszcze zostało.

Wersja awaryjna, czyli wystąpienie bez rzutnika

Rzutnik odmawia współpracy częściej, niż wynikałoby to z deklaracji dostawców techniki. Osoba, która ma przygotowany wariant bez obrazu, traci na tym dwie minuty. Kto go nie ma, traci całe wystąpienie.

Przygotowanie zajmuje kwadrans: wypisz na kartce swoje cztery do sześciu myśli i dopisz do każdej jeden przykład. Tak powstaje struktura, którą da się wygłosić bez niczego za plecami. Przy okazji wychodzi, które slajdy były potrzebne, a które tylko zapełniały czas. Jak zbudować tę strukturę od początku, opisałem w tekście o keynote otwierającym konferencję.

Czytelność slajdów z ostatniego rzędu

Slajd oceniany na monitorze i slajd oceniany z piętnastu metrów to dwa różne slajdy. Cztery rzeczy decydują o tym, czy ostatni rząd w ogóle uczestniczy w wystąpieniu.

  • Rozmiar liter. Praktyczna zasada: treść czytelna, gdy patrzysz na slajd z odległości trzech długości przekątnej swojego monitora. Jeżeli musisz się przybliżyć, sala tego nie przeczyta.
  • Kontrast. Jasny tekst na ciemnym tle wygrywa w zaciemnionej sali, odwrotnie przy świetle dziennym i oknach bez zasłon. Decyzję podejmij po obejrzeniu sali, nie w biurze.
  • Format ekranu. Proporcje ustal z organizatorem przed przygotowaniem slajdów. Prezentacja w formacie czterech do trzech na ekranie szesnastu do dziewięciu zostawia dwa czarne pasy i wygląda jak pomyłka.
  • Dolna krawędź. Przy płaskiej sali i scenie na poziomie podłogi dolne dwadzieścia procent ekranu zasłaniają głowy. Nic ważnego nie powinno tam trafić.

Te cztery rzeczy sprawdza się w czasie próby technicznej, stając w ostatnim rzędzie. Pięć minut, a wyłapuje więcej problemów od godziny poprawiania slajdów w biurze.

Prezentacja do wysłania to inny dokument

Najczęstszy błąd polega na robieniu jednego pliku do dwóch zadań. Prezentacja na scenę ma hasła i obrazy, a materiał do wysłania po wydarzeniu ma pełne zdania, źródła i kontakt. Pierwszy bez Ciebie nic nie znaczy, a drugi ma znaczyć właśnie bez Ciebie.

Rozwiązanie jest proste: buduj wersję scenicznej i dopisuj do niej notatki w panelu prelegenta, z którego potem wyeksportujesz plik do wysłania. Dwa pliki zamiast jednego kosztują pół godziny i zdejmują z Ciebie pytanie, czy slajd ma być czytelny z ostatniego rzędu, czy w mailu.

Co zmienić w prezentacji przed najbliższym wystąpieniem

Policz slajdy i podziel czas wystąpienia przez ich liczbę. Wynik poniżej minuty na slajd oznacza, że masz ich za dużo. Potem zasłoń ekran i powiedz swój blok. Te dwa testy zajmują dziesięć minut i wyłapują większość problemów, które sala zauważy ze swoich miejsc. Szerszy kontekst tego, co idzie nie tak w prelekcjach firmowych ekspertów, zebrałem w tekście o trzydziestu slajdach i grzecznych oklaskach.

Chcesz przejść przez swoje slajdy z kimś z zewnątrz? Umów rozmowę o wystąpieniu.

Źródła

  • Polska Organizacja Turystyczna, Poland Convention Bureau, „Przemysł spotkań i wydarzeń w Polsce 2025”, dane za 2024 rok
  • MeetingPlanner.pl, IQS, „Event marketing 2024/2025”, 2025
Pytania

FAQ

Ile slajdów powinna mieć prezentacja na dwadzieścia minut?

Od czterech do ośmiu plus slajd otwierający, przy założeniu jednego slajdu na jedną myśl. Trzydzieści slajdów w tym czasie daje czterdzieści sekund na slajd, czyli tempo, w którym sala czyta, zamiast słuchać. Liczba jest konsekwencją struktury wystąpienia, nie odwrotnie, więc najpierw ustal myśli, potem policz slajdy.

Czy na slajdach mogą być całe zdania?

Na scenę idą hasła, pełne zdania zostaw do materiału wysyłanego po wydarzeniu. Powód jest prosty: sala, która czyta slajd, przestaje słuchać człowieka, a dwa równoległe strumienie tej samej treści dają gorszy wynik od jednego. Raport „Event marketing 2024/2025” MeetingPlanner.pl i instytutu IQS wskazuje uniknięcie przebodźcowania jako pierwsze oczekiwanie klientów wobec komunikacji wydarzenia, a slajd zapisany akapitem działa dokładnie przeciwnie.

Dlaczego uczestnicy proszą o slajdy z pełnym tekstem?

Chcą pliku, który przeczytają bez prelegenta, i ta potrzeba jest sensowna. Prośba opisuje jednak materiał do czytania po wydarzeniu, a prelegent odbiera ją jako wskazówkę do prezentacji scenicznej. Z mojej praktyki te dwa pliki rzadko da się połączyć bez straty dla jednego z nich, więc wysyłam osobne: hasła na scenę, pełne zdania i źródła do skrzynki.

Co zrobić z tabelą, którą trzeba pokazać?

Na scenie tabela z kilku kolumn i kilkunastu wierszy jest nieczytelna z dalszych rzędów. Wyciągnij z niej jedną liczbę i podpisz ją zdaniem, które z tej liczby wynika, albo przygotuj planszę graficzną do wysłania po wydarzeniu. Dane w pełnej postaci zostaw w materiale uzupełniającym razem ze źródłem.

Jak przygotować się na awarię rzutnika?

Wypisz na kartce swoje cztery do sześciu myśli i dopisz do każdej jeden przykład. To cała wersja awaryjna i zajmuje kwadrans. Przy okazji wychodzi, które slajdy były potrzebne, a które zapełniały czas. Osoba z taką kartką traci na awarii dwie minuty, osoba bez niej traci całe wystąpienie.

Było pomocne? Podaj dalej
→ Zobacz pozostałe artykuły

Przeczytaj również

ZGARNIJ BONUSY!

Dołącz do społeczności świadomych marketerów i otrzymaj pakiet bonusów za darmo! 🎉 Co 2 tygodnie wyślemy Ci też newsletter pełen konkretnych inspiracji z obszaru marketingu doświadczeń.

Dziękujemy! Zapisaliśmy Cię do Newslettera
Ups! Coś poszło nie tak