Blog

Wigilia w biurze: plusy i minusy

Wigilia w biurze przegrywa z restauracją, zanim ktokolwiek wyśle zaproszenia, bo zespół słyszy w tym pomyśle cięcie kosztów. Da się to odwrócić. Trzeba tylko potraktować biuro jak miejsce wydarzenia z własnymi ograniczeniami, a nie jak darmową salę, w której wystarczy zsunąć stoły.

Dlaczego zespół nie lubi imprez w biurze

Firmowe spotkanie świąteczne ma być nieformalnym wieczorem z ludźmi, z którymi na co dzień się pracuje. Biuro temu nie sprzyja. Sala konferencyjna przypomina o niezamkniętych zadaniach i o tym, że rano trzeba tu wrócić. Niechęć do takiej imprezy wynika zwykle z potrzeby zmiany otoczenia, a nie z niechęci do współpracowników.

Drugi powód to historia. Zespół przyzwyczajony do grudniowych kolacji w restauracji albo do „Christmas Party” w klubie odczyta Wigilię w siedzibie firmy jako sygnał, że w tym roku będzie skromniej. Do tego dochodzi obawa, że w biurze nikt nie poczuje się swobodnie, impreza skończy się po godzinie i zostanie zapamiętana jako sztywna.

Biuro czy restauracja: co wybierają firmy, a czego chcą pracownicy

Wigilia w siedzibie firmy jest wyborem mniejszości. W badaniu Pracuj.pl „Świąteczne oczekiwania w pracy” z listopada 2024 roku (730 respondentów, metoda CAWI) 30% badanych zadeklarowało, że ich firma organizuje Wigilię w restauracji albo wynajętej przestrzeni, a 19%, że we własnej siedzibie. Razem daje to 49% pracowników ze spotkaniem świątecznym, przy 32% odpowiedzi „firma nie organizuje” i 15% „nie wiem”.

To samo badanie podpowiada, ile osób realnie przyjdzie. Udział w firmowym spotkaniu planowało 66% pracowników, około 20% z góry zapowiedziało nieobecność, a pozostali się wahali. Przy zespole 50 osób oznacza to około 33 pewnych gości i około 10 osób, których nie będzie bez względu na program. Catering i liczbę miejsc przy stole licz od potwierdzeń, a listę zamknij tydzień przed terminem.

Organizator powinien znać jeszcze jedną parę liczb, zanim pójdzie z pomysłem do zarządu. 72% badanych uznało spotkania świąteczne za ważną formę integracji. W pytaniu o oczekiwane świąteczne gesty pracodawcy, z możliwością wskazania kilku odpowiedzi, 86% tych samych respondentów wybrało jednorazową premię, a świąteczne spotkanie na żywo 14%. Agata Roszkiewicz, ekspertka ds. wynagrodzeń i benefitów w Pracuj.pl, skomentowała te wyniki tak: „W okresie świątecznym oczekiwania pracowników koncentrują się na benefitach, które realnie wpływają na ich komfort i sytuację finansową”.

Czytam te dane tak: Wigilia w biurze nie zastąpi premii i nie powinna być komunikowana jako jej zamiennik. Zespół, który usłyszy „w tym roku zamiast premii robimy kolację w open space”, oceni wieczór jeszcze przed jego rozpoczęciem.

Od czego zacząć: termin, zespół i forma spotkania

O ocenie wieczoru decydują forma spotkania, program i to, czy ludzie mieli wpływ na plan. Adres ma mniejsze znaczenie, niż sugerują pierwsze reakcje zespołu. Zapytaj współpracowników, jaki charakter ma mieć spotkanie, co podobało im się rok temu, a z czego woleliby zrezygnować. Krótka ankieta z trzema pytaniami wystarczy i od razu pokazuje, że decyzja o biurze nie zapadła ponad głowami.

Termin ustal wcześnie i wspólnie. Przed świętami wiele osób bierze urlop, więc data narzucona na tydzień przed spotkaniem obniża frekwencję bardziej niż jakikolwiek wybór miejsca. Od terminu zależy też dostępność cateringu i prowadzących warsztaty.

Zaplanuj godzinę rozpoczęcia. Spotkanie, które startuje o 15:00 w dniu roboczym, gromadzi osoby dojeżdżające i rodziców małych dzieci. Start o 19:00 wymaga powrotu do biura i część zespołu z niego zrezygnuje. Rozpoczęcie w godzinach pracy i oficjalny koniec części wspólnej po dwóch, trzech godzinach godzi obie grupy. Dalsza zabawa, także w pobliskim barze, zostaje wtedy dla chętnych.

Jak przygotować biuro na spotkanie świąteczne

Wybierz przestrzeń, która najmniej kojarzy się z pracą. Sala konferencyjna, w której odbywają się szkolenia i statusy, wymaga więcej zabiegów niż kuchnia albo strefa relaksu. Schowaj na ten dzień monitory, flipcharty i sprzęt, zmień oświetlenie na punktowe, postaw choinkę. Biuro ma na jeden dzień zmienić charakter, a przygotowania można zacząć wcześniej: wieniec na drzwiach, lampki na open space i kalendarz adwentowy z drobnymi zadaniami dla zespołów budują nastrój od początku grudnia.

Siedziba firmy ma ograniczenia, których restauracja nie ma, i lepiej poznać je przed wysłaniem zaproszeń. Cztery sprawy ustal, zanim potwierdzisz termin. Pierwsza to regulamin budynku: administracja biurowca potrafi wymagać zgłoszenia wydarzenia po godzinach, listy gości z zewnątrz i wcześniejszego ustalenia pracy klimatyzacji oraz wind. Druga to zaplecze dla cateringu. Firma cateringowa zapyta o miejsce na podgrzewacze, dostęp do wody, windę towarową i godzinę, o której może wjechać z dostawą. Trzecia to sprzątanie i wywóz odpadów, bo serwis sprzątający pracuje według stałego grafiku i wieczorny dyżur zamawia się osobno. Czwarta to alkohol. Zasady jego podawania w miejscu pracy ustala pracodawca i zespół powinien je poznać przed spotkaniem, razem z informacją, jak goście wrócą do domu.

Sprawdź listę gości pod kątem diet i zwyczajów. W zespole mogą być osoby, które nie obchodzą Bożego Narodzenia, nie jedzą mięsa albo nie piją alkoholu. Formuła spotkania świątecznego z krótką częścią oficjalną, menu opisanym na karteczkach przy potrawach i opłatkiem dla chętnych pozwala im uczestniczyć na własnych zasadach. W zaproszeniu podaj plan wieczoru z godzinami, żeby goście wiedzieli, na którą część chcą przyjść i kiedy mogą wyjść bez tłumaczenia się.

Dress code też buduje nastrój, a spotkanie we własnym biurze nie narzuca stroju wieczorowego. Konkurs na najbrzydszy świąteczny sweter działa szczególnie tam, gdzie na co dzień obowiązuje strój formalny. Równie dobrze możesz z dress code'u zrezygnować. Tę decyzję zostaw zespołowi w ankiecie.

Pomysły na atrakcje podczas Wigilii w biurze

Uroczysta kolacja z opłatkiem albo rodzinne popołudnie ze Świętym Mikołajem to dwie z wielu możliwych form. Własna przestrzeń pozwala na aktywności, których restauracja nie przyjmie albo policzy osobno. Pięć sprawdza się w warunkach biurowych bez dużych nakładów:

  • Warsztaty z prowadzącym: zdobienie bombek, świąteczne kartki, girlandy, a poza klasyką także warsztaty kulinarne, barmańskie albo komponowanie zapachów. Wspólne zadanie daje ludziom z różnych działów temat do rozmowy inny niż praca.
  • Świąteczne karaoke: rzutnik, głośniki i ekran zwykle już są w biurze. Wystarczy playlista z grudniowymi przebojami w wersji do śpiewania i pierwsza odważna osoba, najlepiej z zarządu.
  • Podsumowanie roku z nagrodami: także w formie żartobliwego plebiscytu. Podziękowanie działa wtedy, gdy jest imienne i dotyczy konkretnej rzeczy, którą ktoś zrobił.
  • Gry zespołowe: quiz o świątecznych zwyczajach, kalambury, szukanie ukrytych prezentów albo escape room zaaranżowany w salach spotkań. Drużyny losuj, żeby ludzie nie usiedli w składach, w których pracują na co dzień.
  • Stół współtworzony przez zespół: obok cateringu stają wypieki i potrawy przyniesione przez pracowników. Spór o to, która z dwunastu potraw jest obowiązkowa i jak naprawdę robi się makiełki, zaczyna się sam.

Osobną kategorią jest fotobudka z firmowymi, świątecznymi gadżetami. Zdjęcia, które pracownicy sami publikują w mediach społecznościowych, pokazują firmę jako pracodawcę lepiej niż oficjalny post, pod warunkiem że publikacja jest dobrowolna.

Wigilia w biurze: co zyskujesz i jak policzyć koszt

Spotkanie we własnej siedzibie daje organizatorowi cztery rzeczy, których lokal nie zapewni:

  • brak kosztu sali i opłaty za wyłączność lokalu,
  • brak limitu czasu, bo zaczynasz i kończysz o wybranej godzinie,
  • swobodę aranżacji przestrzeni pod program i atrakcje,
  • przygotowania bez presji: salę dekorujesz dzień wcześniej, a prezenty do gry chowasz, kiedy chcesz.

Oszczędność na sali jest realna, ale nie licz jej w ciemno. Nie ma wiarygodnego, publicznego cennika wigilii firmowych, a grudniowe stawki restauracji zależą od miasta, dnia tygodnia i tego, czy rezerwujesz lokal na wyłączność. Porównanie zrób na własnych ofertach. Po stronie restauracji zsumuj menu, napoje, wyłączność i ewentualny transport. W wariancie biurowym policz catering z obsługą, wypożyczenie zastawy i mebli, dekoracje, dodatkowe sprzątanie oraz godziny pracy osób, które wszystko przygotują. Ostatnią pozycję łatwo pominąć, a przy spotkaniu w biurze potrafi być największa.

Podatkowo oba warianty traktowane są tak samo. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 8 lipca 2014 roku (sygn. K 7/13) uznał, że nieodpłatne świadczenie jest przychodem pracownika tylko wtedy, gdy zostało spełnione za jego zgodą, w jego interesie i przyniosło mu korzyść przypisaną indywidualnie. Udział w spotkaniu integracyjnym dla całego zespołu tych warunków co do zasady nie spełnia, więc pracodawca nie dolicza jego wartości do wynagrodzenia. Wydatki na spotkanie dla pracowników mogą być kosztem uzyskania przychodu. Część z udziałem kontrahentów organy podatkowe kwalifikują zwykle jako reprezentację wyłączoną z kosztów. Szczegóły potwierdź z księgową, zanim podpiszesz zamówienia.

Po spotkaniu: ewaluacja i decyzja na przyszły rok

Agata Roszkiewicz z Pracuj.pl mówi o okresie świątecznym, że „powinien być okazją do budowania relacji i wzmacniania zaufania między pracownikami a pracodawcami”. O tym, czy firmowa Wigilia taką okazją była, mówią opinie uczestników, a nie wrażenia organizatora. Zanim zespół odpłynie myślami do zadań na nowy rok, zbierz opinie: trzy pytania w anonimowej ankiecie, wysłane następnego dnia. Zapytaj, co zostawić, co zmienić i czy za rok znowu w biurze. Frekwencja, liczba osób, które zostały po części oficjalnej, i odpowiedzi z ankiety dadzą zarządowi argument przy decyzji o kolejnej edycji.

Źródła

  • Pracuj.pl, badanie „Świąteczne oczekiwania w pracy”, listopad 2024, komunikat prasowy z 5 grudnia 2024 roku.
  • Trybunał Konstytucyjny, wyrok z 8 lipca 2014 roku, sygn.

Chcesz porównać wigilię w biurze z wyjściem na zewnątrz dla swojej ekipy, umów konsultację.

Przeczytaj też

Pytania

FAQ

Czy Wigilia w biurze jest tańsza niż w restauracji?

Odpada koszt sali i wyłączności, ale dochodzą pozycje, których restauracja nie wystawia osobno: obsługa cateringu, zastawa, dekoracje, sprzątanie i czas pracy zespołu. Wynik zależy od dwóch konkretnych ofert zebranych dla tej samej liczby gości.

Ile osób przyjdzie na firmową Wigilię?

Do pierwszej wyceny przyjmij dwie trzecie zespołu, zgodnie z deklaracjami z badania Pracuj.pl z 2024 roku. Ostateczną liczbę porcji ustal na podstawie potwierdzeń.

Czy udział w Wigilii firmowej jest przychodem pracownika?

Co do zasady nie. Według wyroku Trybunału Konstytucyjnego K 7/13 z 2014 roku przychód powstaje przy świadczeniu przyjętym dobrowolnie, w interesie pracownika i z korzyścią, którą można przypisać konkretnej osobie. Otwarte spotkanie dla całego zespołu taką korzyścią nie jest.

Czy na Wigilii w biurze można podać alkohol?

Decyduje pracodawca, bo spotkanie odbywa się w miejscu pracy. Zasady zapisz w zaproszeniu i sprawdź regulamin budynku. Spotkanie w godzinach pracy z symbolicznym toastem albo bez alkoholu nie wyklucza kierowców ani osób niepijących.

Kiedy zacząć przygotowania do Wigilii w siedzibie firmy?

Kolejność jest ważniejsza niż data: najpierw termin uzgodniony z zespołem, potem zgłoszenie do administracji budynku, na końcu catering i atrakcje. Odwrócenie tej kolejności kończy się zamówieniem, którego budynek nie pozwoli zrealizować.

Czy Wigilia w biurze może zastąpić premię świąteczną?

Dane temu przeczą: premię wskazuje sześć razy więcej pracowników niż spotkanie. Wigilia sprawdza się jako dodatek do premii albo upominku, a przedstawiona jako zamiennik obniża ocenę całego wieczoru.

Było pomocne? Podaj dalej
→ Zobacz pozostałe artykuły

Przeczytaj również

ZGARNIJ BONUSY!

Dołącz do społeczności świadomych marketerów i otrzymaj pakiet bonusów za darmo! 🎉 Co 2 tygodnie wyślemy Ci też newsletter pełen konkretnych inspiracji z obszaru marketingu doświadczeń.

Dziękujemy! Zapisaliśmy Cię do Newslettera
Ups! Coś poszło nie tak