Event Marketing Institute Sp. z o.o.
Iwonicka 3, 60-473 Poznań
NIP 7812066079
REGON 527890052
KRS 0001090243
REGON 527890052
KRS 0001090243
© 2024 Kalewski copy
Z tego artykułu dowiesz się: kiedy rezerwować termin w Trójmieście, dlaczego kolejka miejska jest tu najważniejszym kryterium wyboru obiektu, co zmienia fakt, że Sopot w grudniu jest poza sezonem, ile kosztuje spotkanie w przeliczeniu na osobę i jak zorganizować wigilię w firmie portowej albo produkcyjnej.
W skrócie: Trójmiasto to trzy miasta rozciągnięte na trzydziestu kilku kilometrach wybrzeża i jedna linia kolejowa, która je spina. Kto wybierze obiekt w zasięgu stacji, ma frekwencję. Kto wybierze obiekt poza nią, organizuje autokary albo tłumaczy się z pustych krzeseł. Rezerwuj we wrześniu, sprawdź Sopot poza sezonem i licz budżet od ceny końcowej przy realnej frekwencji.
W Krakowie problemem jest ruch turystyczny, we Wrocławiu rozproszenie biur. W Trójmieście problem jest geograficzny i bardzo konkretny: między biurem w Gdyni a lokalem na gdańskiej Starówce jest pół godziny jazdy w dobrych warunkach, a po dwudziestej trzeciej te pół godziny potrafi zamienić się w problem nie do rozwiązania bez taksówki.
To nie jest detal logistyczny. To jest główne kryterium wyboru miejsca.
Ten tekst jest o specyfice Trójmiasta. Ogólną metodykę, czyli pięć kroków od celu do pomiaru, rozpisałem w poradniku organizacji wigilii firmowej.
Wrzesień, tak jak wszędzie. Różnica polega na tym, że w Trójmieście opłaca się rezerwować jeszcze wcześniej, jeżeli zależy Wam na konkretnym obiekcie w Gdańsku.
Gdański jarmark bożonarodzeniowy jest jednym z najdłuższych w Polsce i trwa praktycznie przez cały grudzień. Ścisłe centrum Gdańska pracuje wtedy w trybie wysokiego sezonu, a restauracje przy Motławie i na Długim Targu mają komplet gości bez względu na to, czy przyjmą rezerwację firmową.
Jest też druga strona tego samego medalu i mało kto z niej korzysta. Sopot w grudniu jest poza sezonem. Hotele, które w lipcu są nieosiągalne, w grudniu mają wolne sale, wolne pokoje i realną gotowość do rozmowy o cenie. Jeżeli szukacie obiektu z noclegami dla zespołu rozproszonego po wybrzeżu, to jest kierunek, od którego warto zacząć.
Nie podaję listy lokali, bo oferta zmienia się co sezon i rekomendacja bez znajomości zespołu jest wróżeniem. Podaję kategorie i to, do czego pasują.
Kryterium, które w Trójmieście działa lepiej niż jakiekolwiek inne: policzcie, ilu ludzi mieszka na północ, a ilu na południe od Sopotu. Jeżeli proporcje są zbliżone, Sopot jest realnym środkiem i warto z tego skorzystać. Jeżeli trzy czwarte zespołu jest w Gdańsku, Sopot jest tylko ładnym pomysłem.
Punktem odniesienia są dane Briefly za 2023 rok: średnia krajowa wyniosła 214 złotych od osoby, a typowe spotkanie miało czterdziestu kilku uczestników. Osobnej średniej dla Trójmiasta w tym zestawieniu nie ma, więc jej nie wymyślam.
Z praktyki: ścisłe centrum Gdańska w grudniu jest droższe od średniej krajowej, a Sopot poza sezonem bywa tańszy niż porównywalny obiekt w Gdańsku, co jest odwrotnością tego, czego spodziewa się większość organizatorów. Warto sprawdzić obie oferty, zanim zdecydujecie na podstawie samej intuicji cenowej.
Pełną strukturę budżetu, z rezerwą i podziałem na kategorie, rozpisałem w tekście o planowaniu budżetu imprezy firmowej.
Trójmiasto ma przewagę, której nie ma żadna inna polska aglomeracja: jedną linię kolejową, która łączy wszystkie trzy miasta i jedzie w obie strony do późna. To rozwiązuje problem powrotów pod jednym warunkiem: obiekt musi być w zasięgu spaceru od stacji.
Jeżeli firma pracuje w porcie, w logistyce albo w produkcji, grudzień jest szczytem i jedno spotkanie o jednej porze zawsze kogoś wyklucza. Rozwiązaniem bywa druga, mniejsza odsłona albo śniadanie wigilijne na terenie zakładu.
Lista jest krótka i większość problemów bierze się z pominięcia któregoś punktu.
Przy obiektach postoczniowych i halach dochodzi pytanie, które w grudniu nad morzem jest kluczowe: jak wygląda ogrzewanie sali i kto za nie odpowiada. Odpowiedź „będzie ciepło" nie jest odpowiedzią. Pytajcie o konkretne rozwiązanie i o to, kto je uruchamia i kiedy.
Prezent jest jedynym elementem wieczoru, który zostaje z pracownikiem na dłużej. Zwykle jest też jedynym, przy którym decyduje termin dostawy, a nie sens.
Działają dwie rzeczy: wybór z puli o tej samej wartości oraz czas, czyli wcześniejsze zakończenie pracy albo dzień wolny między świętami. Przy zespołach dojeżdżających kolejką warto pamiętać o prostej rzeczy: prezent, który trzeba nieść przez peron i przesiadkę, ma być lekki. Szerzej o tym, co się sprawdza i o co zapytać księgowość, pisałem w tekście o prezentach na wigilię firmową.
Organizacja wigilii firmowej w Trójmieście sprowadza się do trzech decyzji podjętych wcześnie: termin poza szczytem, obiekt w zasięgu kolejki albo z zapewnionym transportem, oraz budżet liczony od ceny końcowej. Program ustawia się wokół tych trzech, nigdy odwrotnie.
Jeżeli organizujesz spotkania w kilku lokalizacjach, podobne zestawienia przygotowałem też dla Krakowa, Wrocławia i Poznania.
Gdańsk, jeżeli większość zespołu pracuje i mieszka na południu aglomeracji i zależy Wam na klimacie starego miasta. Gdynia, jeżeli ciężar zespołu jest na północy, razem z Rumią i Wejherowem. Sopot, jeżeli zespół rozkłada się równomiernie albo jeżeli chcecie noclegu w cenie, która poza sezonem potrafi zaskoczyć.
Formalnie do ostatniej chwili, praktycznie dobre terminy w atrakcyjnych obiektach znikają do połowy października, a w centrum Gdańska jeszcze wcześniej. Jeżeli szukasz w listopadzie, zacznij od Sopotu i od Gdyni, nie od Długiego Targu.
Przy stawce zbliżonej do średniej krajowej z 2023 roku, czyli około 214 zł od osoby, to okolice 10 do 11 tysięcy złotych za samo spotkanie z oprawą. W centrum Gdańska w grudniu realnie więcej. Do tego dochodzą prezenty i transport.
Spacer po molo albo po plaży brzmi dobrze w prezentacji i źle wygląda w praktyce, bo grudniowy wiatr od morza jest silniejszy, niż pamięta się z lata. Jeżeli chcecie wykorzystać lokalizację, zróbcie to widokiem z sali, a nie punktem programu na zewnątrz.
Albo dwie mniejsze odsłony w różnych porach, albo format dzienny na terenie zakładu, do którego może dołączyć każda zmiana. Jedno wieczorne spotkanie zawsze wyklucza część załogi, a w grudniu wyklucza tę część, która ma właśnie szczyt pracy.
Warto, jeżeli planujecie cały dzień z programem i noclegiem, a nie sam wieczór, i jeżeli transport w obie strony bierze na siebie firma. Bez tego drugiego warunku część zespołu odpadnie na etapie logistyki.
Przy spotkaniach powyżej stu osób zwykle tak, bo ktoś musi utrzymać rytm wieczoru i zamknąć część oficjalną w dwudziestu minutach. Przy kolacji dla trzydziestu osób prowadzący bywa sztuczny i lepiej działa dobrze przygotowane wystąpienie zarządu.
Organizujesz spotkanie świąteczne dla firmy w Trójmieście i chcesz mieć pewność, że termin, obiekt i powroty do siebie pasują? Napisz, dla ilu osób i skąd przyjadą, a powiem, co jest realne przy Twoim budżecie. Więcej o projektowaniu doświadczeń biznesowych.
Dołącz do społeczności świadomych marketerów i otrzymaj pakiet bonusów za darmo! 🎉 Co 2 tygodnie wyślemy Ci też newsletter pełen konkretnych inspiracji z obszaru marketingu doświadczeń.