Event Marketing Institute Sp. z o.o.
Iwonicka 3, 60-473 Poznań
NIP 7812066079
REGON 527890052
KRS 0001090243
REGON 527890052
KRS 0001090243
© 2024 Kalewski copy
Z tego artykułu dowiesz się: co się zmienia powyżej dwustu uczestników, jak obsłużyć załogę zmianową, jak wygląda harmonogram przygotowań przy dużej skali, jakie są realne wąskie gardła logistyczne i za co odpowiada sztab w dniu wydarzenia.
Krótka odpowiedź: przy kilkuset uczestnikach o wyniku decyduje logistyka wejścia, sposób wydawania jedzenia, obsługa załogi zmianowej i podział odpowiedzialności w dniu wydarzenia. Obiekt rezerwuje się rok wcześniej, a szatnia i catering psują wieczór częściej niż program.
Przy czterdziestu osobach większość rzeczy da się naprawić w biegu. Przy ośmiuset nie da się nic. Każdy błąd mnoży się przez liczbę uczestników i zamienia w kolejkę, która ustawia się na pół godziny.
Ogólną metodykę organizacji opisałem w poradniku w pięciu krokach. Ten tekst dotyczy tego, co pojawia się dopiero przy dużej skali.
Trzy rzeczy naraz: przestaje działać improwizacja, rośnie znaczenie rzeczy niewidocznych i pojawia się problem różnorodności załogi.
To jest pytanie numer jeden w firmach produkcyjnych i logistycznych, i najczęściej odkładane na koniec. Jedno wieczorne spotkanie w piątek wyklucza ludzi, którzy tego dnia pracują, a to zwykle ta część załogi, która rzadziej bywa doceniana.
Wybierając format dzienny, nie traktuj go jako gorszej wersji. Dla wielu zespołów jest lepszy: wyższa frekwencja, brak problemu z powrotami, niższy koszt.
Wszystko przesuwa się o kilka miesięcy wcześniej niż przy małym spotkaniu.
Przy siedmiuset zrealizowanych projektach mam listę rzeczy, które psują duże spotkania, i wygląda ona nudno: szatnia, jeden punkt wydawania jedzenia, jedno wyjście, powroty o tej samej godzinie. Ani razu nie widziałem wieczoru, który rozsypałby się przez słaby program. Widziałem kilka takich, które rozsypały się przez czterdziestominutową kolejkę na wejściu.
Nie w programie. W miejscach, o których nikt nie myśli na etapie koncepcji.
Kwestie bezpieczeństwa i dostępności obiektu przy dużej frekwencji rozpisałem osobno w tekście o bezpieczeństwie lokalizacji eventowej.
Sam program ułóż według scenariusza wieczoru godzina po godzinie, a wybór formuły zacznij od przeglądu dziesięciu formatów.
Przy dużej skali potrzebujesz sztabu z jasnym podziałem i jedną osobą decyzyjną. Nie komitetu.
Każda z tych osób musi mieć numer do pozostałych i wiedzieć, kto podejmuje decyzję, gdy plan się sypie. Sztab ustalony dzień przed działa lepiej niż sztab improwizowany w trakcie.
Duże spotkanie świąteczne wygrywa się na logistyce i harmonogramie, nie na pomyśle. Zarezerwuj obiekt z dużym wyprzedzeniem, rozwiąż sprawę zmian, rozdziel punkty obsługi i ustal sztab. Program jest ważny, ale nikt nie zapamięta wystąpienia zarządu, jeżeli wcześniej stał czterdzieści minut w szatni.
Liczbę kelnerów ustala obiekt według własnych standardów i formy serwisu, natomiast po stronie firmy potrzebujesz co najmniej pięciu osób w sztabie z przypisanymi rolami. Przy rejestracji licz jedno stanowisko na około sto osób, żeby uniknąć kolejki na wejściu.
Tak. Powyżej dwustu uczestników ktoś musi utrzymać rytm wieczoru, zapowiedzieć wystąpienia i zamknąć część oficjalną w wyznaczonym czasie. Bez prowadzącego program rozjeżdża się zwykle o dwadzieścia do trzydziestu minut.
Przy dużej liczbie gości bufet z kilkoma punktami wydawania jest szybszy i tańszy, ale wymaga przestrzeni na ruch. Serwis do stołu wygląda bardziej uroczyście i wydłuża kolację. Wybór zależy od tego, czy chcesz, żeby ludzie krążyli po sali, czy siedzieli.
Jednym formularzem z terminem granicznym i jasną informacją, że po tej dacie zgłoszenia nie są uwzględniane. Warto podać liczbę zwrotną obiektowi z niewielkim zapasem, bo część osób i tak zgłosi się po terminie.
Da się i przy załogach produkcyjnych bywa to najlepszy wybór, bo znosi problem dojazdów i pozwala obsłużyć zmiany. Wymaga za to porządnej aranżacji przestrzeni, sprawdzenia dróg ewakuacyjnych i zabezpieczenia stref produkcyjnych.
Minimum sześć tygodni, a przy zespołach dojeżdżających i zmianowych osiem. Grudzień jest miesiącem, w którym ludzie mają najwięcej zobowiązań prywatnych, więc późna informacja to zawsze niższa frekwencja.
Planujesz spotkanie świąteczne dla kilkuset osób i chcesz przejść przez logistykę z kimś, kto robił to po obu stronach stołu? Napisz, ilu macie pracowników i w jakim trybie pracują. Więcej o projektowaniu doświadczeń biznesowych.
Dołącz do społeczności świadomych marketerów i otrzymaj pakiet bonusów za darmo! 🎉 Co 2 tygodnie wyślemy Ci też newsletter pełen konkretnych inspiracji z obszaru marketingu doświadczeń.