Blog
Event Marketing

Analiza SWOT eventu: jak zrobić ją tak, żeby kończyła się decyzją

Z tego artykułu dowiesz się: po co robić SWOT przed decyzją o wydarzeniu, jak wypełnić cztery pola, żeby nie wyszła z tego ładna tabelka bez wniosków, jak zamienić analizę w konkretne działania przy pomocy macierzy TOWS, jak wygląda to na przykładzie i co mierzyć później.

W skrócie: analiza SWOT ma sens przy evencie tylko wtedy, gdy kończy się decyzją. Cztery pola wypełnia się konkretami, nie przymiotnikami, a potem zestawia parami: mocna strona plus szansa daje kierunek działania, słaba strona plus zagrożenie daje listę rzeczy do zabezpieczenia. Bez tego drugiego kroku SWOT jest ćwiczeniem z opisywania rzeczywistości.

Poniedziałek, sala konferencyjna, rozmowa o budżecie marketingowym na przyszły rok. Ktoś rzuca: „a może zróbmy SWOT". Połowa sali wzdycha, bo pamięta to ze studiów, druga połowa notuje, bo brzmi profesjonalnie. Po godzinie na flipcharcie wiszą cztery pola wypełnione ogólnikami: „doświadczony zespół", „ograniczony budżet", „rosnący rynek", „konkurencja".

Taka tabelka nie pomaga podjąć żadnej decyzji. A przy wydarzeniach decyzji jest sporo i kosztują konkretne pieniądze.

Po co robić analizę SWOT przed decyzją o evencie?

Bo event to zwykle najdroższy pojedynczy wydatek w budżecie marketingowym i jednocześnie ten, który najtrudniej rozliczyć. Skala rynku, na którym podejmujesz tę decyzję, jest niemała: według raportu „Poland Events Impact 2023" przygotowanego przez zespół pod kierunkiem Celuch Consulting wartość dodana brutto wypracowana przez przemysł spotkań w Polsce przekroczyła 22,9 mld zł, całkowity wkład branży w gospodarkę wyniósł ponad 54,6 mld zł, a wydarzenia dały około 215 tysięcy miejsc pracy. W ponad 29 tysiącach wydarzeń wzięło udział ponad 18 milionów osób.

Dwie uwagi do tych liczb, bo często krążą przekręcone. To wartość dodana brutto, a nie przychody branży ani kwota wydana przez uczestników. I dotyczą 2023 roku, więc są punktem odniesienia, nie zdjęciem dzisiejszego rynku.

SWOT nie jest wróżbą z fusów ani ćwiczeniem na integrację zespołu. Jest szybkim sposobem na sprawdzenie, czy w ogóle powinniście robić to wydarzenie, a jeżeli tak, to na czym je oprzeć.

Trzy sytuacje, w których SWOT realnie oszczędza pieniądze

  • Przed decyzją o pierwszym dużym evencie. Kiedy firma nie ma doświadczenia, a budżet jest jednorazowy i nie da się go powtórzyć po nieudanej próbie.
  • Przy wyborze między formatami. Własna konferencja, udział w targach czy seria mniejszych spotkań: cztery pola szybko pokazują, który format pasuje do zasobów, które macie.
  • Po nieudanej edycji. Kiedy trzeba oddzielić błędy własne od czynników zewnętrznych, zanim zapadnie decyzja o rezygnacji.

Skąd wziął się SWOT?

Metoda wywodzi się z prac nad planowaniem strategicznym prowadzonych w latach sześćdziesiątych, najczęściej wiązanych ze środowiskiem Stanford Research Institute i nazwiskiem Alberta Humphreya. Autorstwo bywa kwestionowane i różne źródła podają różne wersje, więc traktuj to jako tło, a nie jako fakt do cytowania w prezentacji.

Ważniejsza od genezy jest logika podziału. Mocne i słabe strony dotyczą tego, na co masz wpływ. Szanse i zagrożenia — tego, na co wpływu nie masz. To rozróżnienie jest całą wartością narzędzia i jednocześnie miejscem, w którym większość zespołów się myli, wpisując „brak budżetu" w zagrożenia zamiast w słabe strony.

Jak zrobić analizę SWOT dla eventu krok po kroku?

Zasada jest jedna: każdy wpis musi być na tyle konkretny, żeby dawało się z niego wyprowadzić działanie. „Doświadczony zespół" nie spełnia tego warunku. „Dział R&D, który potrafi prowadzić warsztaty dla klientów" — tak.

Mocne strony: co już macie

  • Co wyróżnia markę i da się pokazać na żywo, a nie tylko opisać na slajdzie?
  • Jakie zasoby macie na miejscu: przestrzeń, ludzi, produkt, relacje?
  • Co w ofercie najbardziej interesuje klientów w bezpośredniej rozmowie?

Słabe strony: czego brakuje

  • Czego nie umiecie zrobić sami i kto to zrobi zamiast was?
  • Ile realnie czasu może poświęcić osoba prowadząca projekt obok bieżących obowiązków?
  • Które elementy produktu są trudne do pokazania i wymagają tłumaczenia?

Szanse: co dzieje się na zewnątrz

  • Jakie zmiany w branży klienta tworzą powód do spotkania w tym roku?
  • Które nisze są obsługiwane słabo albo wcale?
  • Czy są partnerzy, z którymi można podzielić koszty i zasięg?

Zagrożenia: co może się wydarzyć bez waszego udziału

  • Co robi konkurencja w tym samym oknie czasowym?
  • Jakie ryzyka regulacyjne i bezpieczeństwa dotyczą tego formatu?
  • Co się stanie z budżetem, jeśli frekwencja będzie o połowę niższa?

Praktyczna wskazówka: wypełniajcie pola osobno, a dopiero potem zestawiajcie listy. Wspólne wypełnianie tabelki na ścianie kończy się tym, że najgłośniejsza osoba dyktuje cztery pola, a reszta potakuje. Ten sam mechanizm, który psuje klasyczną burzę mózgów, psuje też warsztat strategiczny.

Jak wygląda SWOT na konkretnym przykładzie?

Weźmy hipotetyczną firmę produkującą biodegradowalne opakowania, która rozważa oparcie marketingu na wydarzeniach. Przykład jest zmyślony, ale ułożony tak, jak wyglądają realne analizy z moich projektów.

Cztery pola wypełnione konkretami

  • Mocne strony: nowoczesna hala produkcyjna nadająca się na wizyty klientów, zespół technologiczny umiejący tłumaczyć produkt bez żargonu, relacje z branżowymi ekspertami gotowymi wystąpić.
  • Słabe strony: zero doświadczenia w organizacji wydarzeń, budżet ułamkowy wobec dużych graczy, produkt techniczny, który źle wygląda na zdjęciach.
  • Szanse: presja regulacyjna popychająca klientów do zmiany opakowań, brak w branży wydarzeń czysto edukacyjnych, możliwość współdzielenia kosztu z dostawcą surowca.
  • Zagrożenia: zarzut greenwashingu przy nieostrożnej komunikacji, więksi konkurenci obecni na tych samych targach, sezonowość decyzji zakupowych u klientów.

Jak zamienić SWOT w decyzje? Macierz TOWS

To jest krok, który decyduje o tym, czy analiza miała sens. Zestawiasz pola parami i z każdej pary wyprowadzasz działanie.

Cztery kombinacje i co z nich wynika

  • Mocne strony plus szanse: na czym budować. Hala produkcyjna plus popyt na edukację daje serię warsztatów u siebie, bez wynajmu obiektu.
  • Słabe strony plus szanse: co uzupełnić, żeby z szansy skorzystać. Brak doświadczenia w produkcji wydarzeń oznacza wykonawcę z zewnątrz albo mniejszą skalę na start.
  • Mocne strony plus zagrożenia: czym się bronić. Zespół technologiczny tłumaczący produkt na danych jest najlepszą odpowiedzią na zarzut greenwashingu.
  • Słabe strony plus zagrożenia: czego nie robić. Mały budżet i obecność dużych konkurentów na tych samych targach to argument za własnym, mniejszym formatem zamiast walki o uwagę w hali.

Ostatnia kombinacja jest najcenniejsza i najrzadziej używana. SWOT bywa traktowany jako narzędzie do uzasadniania decyzji już podjętej, a jego prawdziwa wartość polega na tym, że pozwala się z czegoś wycofać, zanim pojawią się faktury.

Co zmierzyć po evencie, żeby następny SWOT był lepszy?

Analiza zbudowana na wrażeniach daje wnioski oparte na wrażeniach. Jeżeli chcesz, żeby kolejna wersja miała wartość, wpisz do niej dane z poprzedniego wydarzenia.

Cztery liczby, które wracają do analizy

  • Frekwencja rzeczywista wobec deklarowanej i struktura uczestników według stanowisk.
  • Liczba zakwalifikowanych kontaktów i ich dalszy los w pipelinie po trzech miesiącach.
  • Ocena wydarzenia i deklarowana chęć udziału w kolejnej edycji.
  • Koszt jednostkowy: budżet podzielony przez liczbę rozmów, które realnie się odbyły.

Sposób zbierania tych danych rozpisałem osobno w tekście o ewaluacji eventu firmowego, a logikę przekładania wydarzenia na sprzedaż w tekście o tym, jak przygotować udział w targach, który przyniesie leady.

Podsumowanie

SWOT jest dobrym narzędziem i kiepskim rytuałem. Różnica polega na jednym kroku: czy po wypełnieniu czterech pól zestawiasz je parami i wyprowadzasz decyzje, czy zostawiasz ładną tabelkę w prezentacji.

Zapamiętaj!

  • Mocne i słabe strony to czynniki wewnętrzne, szanse i zagrożenia zewnętrzne. Brak budżetu jest słabością, nie zagrożeniem.
  • Każdy wpis ma być konkretem, z którego da się wyprowadzić działanie.
  • Pola wypełniajcie osobno, zestawiajcie wspólnie.
  • Prawdziwa wartość leży w macierzy TOWS, czyli w zestawianiu pól parami.
  • Kombinacja słabości i zagrożeń to lista rzeczy, których nie robić. Nie pomijaj jej.

FAQ: analiza SWOT przy wydarzeniach

Ile czasu zajmuje sensowna analiza SWOT?

Od dwóch do trzech godzin przy jednym wydarzeniu, licząc pracę indywidualną i wspólne omówienie. Jeżeli trwa dłużej, zwykle znaczy to, że zespół dyskutuje o strategii firmy, a nie o konkretnej decyzji.

Kto powinien brać udział w analizie?

Marketing, sprzedaż i osoba odpowiedzialna za budżet, a przy wydarzeniach wewnętrznych także HR. Sprzedaż wnosi wiedzę o realnych obiekcjach klientów, której marketing zwykle nie ma z pierwszej ręki.

Czym różni się SWOT od macierzy TOWS?

SWOT opisuje sytuację, TOWS wyprowadza z niej działania przez zestawienie pól parami. W praktyce są to dwa etapy tego samego ćwiczenia i pominięcie drugiego jest najczęstszym błędem.

Jak często aktualizować analizę?

Przy cyklicznych wydarzeniach raz do roku, po zebraniu danych z ostatniej edycji. Przy rynku zmieniającym się szybko, na przykład przy zmianach regulacyjnych w branży klienta, częściej.

Czy SWOT ma sens przy małym wydarzeniu?

Przy spotkaniu dla dwudziestu osób pełna analiza bywa przerostem formy. Wystarczą dwa pytania: co mamy, czego inni nie mają, i co może sprawić, że to nie zadziała. To ten sam mechanizm w wersji minimalnej.

Jaki jest najczęstszy błąd w analizie SWOT?

Ogólniki. „Dobry zespół", „konkurencja", „rosnący rynek" nie prowadzą do żadnej decyzji. Drugi błąd to mieszanie czynników wewnętrznych z zewnętrznymi, które rozmywa cały sens podziału.

Źródła

  • „Poland Events Impact 2023 — Wpływ ekonomiczny przemysłu spotkań na gospodarkę Polski", zespół pod kierunkiem Celuch Consulting, 2024 — dane o wartości dodanej brutto, liczbie wydarzeń, uczestników i miejsc pracy.
  • Heinz Weihrich, „The TOWS Matrix: A Tool for Situational Analysis", Long Range Planning, 1982 — rozwinięcie SWOT w macierz decyzyjną.

Masz decyzję o wydarzeniu do podjęcia i chcesz przejść przez nią z kimś z zewnątrz, kto nie ma interesu w żadnym z wariantów? Umów konsultację: wypełnimy cztery pola konkretami i wyprowadzimy z nich decyzję. Więcej o projektowaniu doświadczeń biznesowych.

Było pomocne? Podaj dalej
→ Zobacz pozostałe artykuły

Przeczytaj również

ZGARNIJ BONUSY!

Dołącz do społeczności świadomych marketerów i otrzymaj pakiet bonusów za darmo! 🎉 Co 2 tygodnie wyślemy Ci też newsletter pełen konkretnych inspiracji z obszaru marketingu doświadczeń.

Dziękujemy! Zapisaliśmy Cię do Newslettera
Ups! Coś poszło nie tak